Pierwszy raz ładuję akumultor także proszę o pomoc
Wypiąłem klemy,podpiołem plus do plusa ,minus do minusa kabelki.Wczesniej odkręcilem koreczki u góry (4 korki) Jest to akumulator Jenoxa 55mah. Mam teraz pytanko:kiedy wiadomo ,że jest naładowany??
przez te 4 otwory widać w środku jakąś ciecz:co to jest za ciecz oraz czy jej sie dolewa??
Po paru godzinach widać ,że sie gotuje.
Wszystkie uwagi i porady mile widziane :)
Hm.... jak ja ładowałem to żadnuch koreczków nie odkrecałem, IMO-po co, jak nie chciał "gadać" zimą to podpiąłem, poładowalem godzinkę potem odpinałem i kręciłem i było oki az do nastepnjego mroźnego poranka, aż się wqurviłem i kupiłem nopwy aku. Ale to moja historia.
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
Jak juz sa koreczki to powinno byc ich 6. Do tych 6 komór dolewa sie wody destylowanej(jezeli bedzie pod min), z boku akumulatora bedziesz mial zaznaczone MAX i MIN. Ile ladowac-zalezy od rozladowania akumulatora, jak po 2-3 godzinach "gotuje sie" aku to juz mu wystarczy. Po odlaczeniu aku od prostownika nie powinno sie go od razu podlaczac, powinien postac okolo godziny.
Pozdro
Podłączasz woltomierz i sprawdzasz napięcie ładowania. Powinno się zawierać w zakresie 13,80-14,5V. Napięcie ograniczasz lub zwiększasz zwiększając prąd ładowania na prostowniku. Jak się gotuje to znaczy, że akumulator przeładowany lub pojemność gówniana ew. zasiarczony.
ładujesz prądem 10-cio godzinnym czyli 55A ładujesz prądem 5.5A (5A) przez 10h.
Jak prąd na wskaźniku spada to znaczy,że napięcie rośnie i warto kontrolować aby nie dawać 16-17V bo tyle potrafi dać prostownik.