Witam!! Sprawa ma sie tak... musze do 2 tyg sprawić sobie auto zeby móc dojeżdżać do pracy i teraz mam pytanie znajdę jakieś konkretne audi a3 1.9tdi 110 koni (czarny kolor musi byc no i fajnie by było jakby była skóra) jesli nie to czy 1.9tdi 90koni różni sie mocno mocą od tego 110konnego?? Czy warto patrzec za tymi modelami pow. 150tyś kilometrów?? Jesli w tej cenie mogli byście jakieś inne autko ładne polecić?? Czy w tej cenie a3 to najlepszy wybór?? Choć szczerze to sie strasznie napaliłem na to autko
wiec po pierwsze jezeli sie napaliles na a3,no to chyba nic ci nie stoi na przeszkodzie aby je sobie kupic?
Niemiecka technologia z bardzo dobra renoma,dynamiczne i oszczedne silniki disela
o ile wiem to wszystkie czesci w zamiennikach znajdziesz na allegro,wiec utrzymanie tez nie bedzie za drogie(nie sugeruje ze wszystko bedzie tanie)
Nie orientuje sie co do ruznicy mocy miedzy 90 a 110 koni,ale napewno ruznica bedzie,porownaj przyspieszenie do 100km,i bedziesz wiedzial,pamietaj ze masz tez 100 konne w sprzedarzy
a skorki to mozesz sobie zawsze dokupic i wstawic,osobiscie nie zaplacilbym za a3 18 tys moim zdaniem to max 15 plus oplaty i to musialby byc jakis dobry egzemplarz
-jeszcze jedno naucz sie normalnie zadawac pytania i sie konkretnie okresl,bo ludzie tutaj pewnie maja dosc tego typu pytan
a co do silnikow powyrzej 150 tys przebiegu to pamietaj ze nigdy nie wierz ile on tak naprawde ma,bierz ze soba mechanika,lub szukaj z udokumentowanym przebiegiem,wszytsko w sumie zalezy od tego jakpoprzedni wlasciciel dbal o auto,pamietaj ze jak sie disel sypnie to mozesz sie zdziwic ile to kosztuje
Tylko ze to moje pierwsze auto i nie wiem czy to dobry wybór... No wiec spytam prosto lepiej brac benzynowego czy diesla?? A jaka róznica miedzy 90km a 110km... w cenie i to dosc spora... mógłbys mi posłac linka jakiejs a3 godnej uwagi?? Czyli powyzej 150tyś kilometrów nawet nie tykać??
Co do silników TDI 90KM a 110KM pewna róznica jest minimalna w przyspieszeniu jednak przepasci nie ma. 90KM tez się bardzo fajnie zbiera. Jak ci sie trafi dobry egzemplarz 90konny bierz bez bez dwóch zdań.
Co do przebiegów, nie znajdziesz diesla w A3 wtej kwocie z takim przebiegiem. To są silniki które mają robić pół miliona kilometrów bez więszych remontów. Więc dla mnie silniki TDI z przebiegiem 200-250 tyś km nie stanowiły by jakiegoś problemu.
Reasumując diesel oparty na pompie wtryskowej TDI jest bardzo dobrym rozwiazaniem ja jadnak bym szukał raczej chyba Leona wszystko to samo nawet wnętrze a jednak jak dla mnie ładniejszy.
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
znalezc znajdzie tylko ze wiadomo ze rpzebieg bedzie przygotowany - wlasnie rpzez takich ludzi kreci sie liczniki , bo chca 10 letniego lub starszego diesla z przebiegiem ponizej 200 tys co jest nierealne, taki samochod moze miec spokojnie 500 nawet
tak jako ciekawostke dodam ze widzialem artykul gdzie byl polska i szwedzka aukcja tego samego volvo (v60 bodajze) wyposazonego w instalacje CNG silnik cos ponad 2 litry dobre wyposazenie - auto chyba 7 letnie czy ciut starsze , na polskiej aukcji mialo 280 tys km - moznaby powiedziec ze przebieg wiarygodny i to bardzo , na szwedziej jednak bylo powyzej 800 ...
1,9tdi 90 a 110km nie różnią sie dosłownie niczym... w 110km jest po prostu mocniejsza turbina, nic więcej. Obydwa silniki równie bezawaryjne. Co do pytania diesel czy benzyna, z dieselkiem trzeba sie nieco inaczej obchodzić, ze względu na turbine, inny styl jazdy, inne ogrzewanie w zime inny moment itd itp... i inne spalanie. Z oszczędnych benzyniaków jak zwykle będe truł dupe z japończykami. I to tyle. 1,6vtec zamiecie większość audic, golfów, astr, leonów spod świateł, a spalanie tak nie drażni jak w wyżej wymienionych.
pozdrówka
_______________________________
plan JDM...
dokładnie , szczegolnie w zime diesel ci sie nie zdazy dobrze bnagrzac wiec i spalanie nie bedzie jakies super niskie... 1,6 vtec to silnik hondy jak mniemam yelooonowi chodzilo o civica 7 generacji i silnik bodaj 116 km - hondy sa znane z dosc oszczednych benzynowek
nie tylko hondy ale nie bez powodu przesiadłem sie na japończyki. Koledzy na taxi stoją i sie wypowiadają jak ma sie diesel do jazdy po mieście i oszczędności. Podczas gdy ja przy -15 wsiadam do mazdy ( 2,0 ponad 115KM w benzynie), nie bawie sie w grzanie świec, nie czekam aż klekot sie uspokoi, nie uważam na turbine żeby jej nie zajechać przy zimnym itd itp, robiąc 4km do szkoły i później drugie tyle do domu potrafie objechać 100km za 40 - 45zł przy spokojnej jeździe... Galaxy 1,9tdi 110km zima- 10/100, volvo mamuśki- 6-7/100, volvo taty to samo, rover 420di- 8/100 i to są auta z którymi mam styczność na codzień odkąd mam mazde na warsztacie, tylko tak jak pisałem wcześniej... ja wsiadam, pale i jade mając inne problemy na głowie niż "samochód"
_______________________________
plan JDM...