Szwagier majstrowal przy akumulatorze. Zdolny byl do tego stopnia ze probujac go doladowac ( samobslugowy ) szukal nakretek do dolania wody destylowanej. Poniewaz nie znalazl to probowal srubokretem (!) podwadzic - "klapke" pod ktora spodziewal sie "zastac" nakretki. Skonczylo sie tym ze zrobil 2 dziury. Probowalem to zakleic dostepnym w markecie klejem epoksydowym DISTAL - dwuskladnikowy - szybkoschnacy. Owszem zwiazal tyle ze nie zwiazal sie z obudowa czyli pudlem ebonitowym. Niby zaklejony ale podczas jazdy , wstrzasow pewnie sie oddzieli i wyleje. Znacie jakis sposob na skuteczne zaklejenie tych dziurek ? Moze jakis klej Ale jaki .. ?? Typ Jest cos takiego specjalnego na rynku .. ??