Witam. Chcę kupić alufelgi do Golfa III 1.9 TDI. Przeglądając neta przeczytałem że na większych rozmiarach będzie więcej palił. Tj od 0.5 do 1l/100km. Czy zawieszenie na 15 będzie się dużo szybciej zużywało niż na 14? Czy to niewielka różnica warta troszkę lepszego wyglądu? Chcę moim samochodem jeszcze długo pojeździć. Chociaż dużych przebiegów nie robię. Które lepsze?
15 zawsze beda lepiej wygladac , jadnakze w zwiazku z wiekszym rozmiarem felgi , aby zachowac seryjny rozmiar całego koła , bierze się opony o niższym profilu - niższy profil = mniejsza amortyzacja przez opone = rowna sie mniejszy komfort i zawieszeenie ma troche gorzej (opona tlumi mniej drgan , wiec wiecej dociera do samego zawieszenia) ale uwazam ze mozna to pominac - trzeba tylko troszke bardziej uwazac na dziurach, bo przy mniejszym profilu rowniez latwiej zgiac felge. osobiscie uwazam ze warto jak najbardziej , sam w poprzednim aucie mialem 195/50/15 gdzie seryjnie byla felga 14" teraz mam auto gdzie seryjnie felga byla 13" a zakladam rowniez 15 - o szybsze uszkodzenia sie nie martwie bo i tak dziury je zalatwiaja. nie wiem jak u ciebie z poczuciem komfortu - zawsze jak zmieniam opony po zimie to czuje ze jest twardziej ale mi to nie rpzeszkadza. p.s. zabor z tego forum ma meganke gdzie seryjnie jest 13" a on jezdzi na 17"
te pierwsze maja rozstaw 5x100 a ty masz chyba 4x100 ? jednak wolisz 14tki ?
co do przestrzeni miedzy ramionami - im wieksze tym felga wyglada zgrabniej , im mniejsze tym toporniej (wg mnie) nie slyszalem nigdy żeby kamienie niszczyły tarcze - w poprzednim aucie mialem takie felgi :
teraz bede mial takie :
jak widzisz przestrzenie spore , a nic sie nie dzialo i teraz tez sie nie boje ...
dezenty ogolnie sa tanie - sa odlewane w polsce a wzory nie sa jakies super ladne - sa dosyc toporne dzieki czem latwiej je wytworzyc. hmmm komfort no moze i owszem (mnie akurat ta kwestia nie interesuje wiec nie jestem wyznacznikiem w tej kwestii) natomiast spalanie to mysle ze kwestia niezauwazalna - te 0,5 litra to jest nic
Komfort na naszych drogach raczej odpada i tak same dziury. A spalanie to kwestia jakie opony założysz na felgi a nie samych felg a po za tym różnica będzie minimalna. z drugiej strony prostowanie 14 jest tańsze
a te kamienie co niszczą tarcze to raczej jakaś bujda jakoś nie moge sobie wyobrazić takiej sytuacji że kamień wlatuje obija się o tarcz i ją niszczy, pierwsze słysze
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2010-03-27 00:20:15