To mój "dupowóz" Opel astra 1,4. Rok produkcji '96. Wyposażony w fabryczna instalacje LPG GM. Sprowadziłem ją w 2005 z Niderlandów. Stan jak widać bardzo dobry. Kupiona od kobitki. Przez prawie dwa latka zrobiłem ja 40 000 km. Póki co wymieniłem w niej cylinderek, bębny i szczęki koszt ok 250zł. W niedługim czasie muszę wymienić amorki bo zauważalne są wycieki oleju. Najbardziej lubię w niej to ze pełen zbiornik zalewam za 65 zł i robie na nim 400 km.
______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
ten silnik do tego samochodu jest zdecydowanie za słaby
co dopiero na gazie
soga tak w ogole za astere
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.