| Autor |
"Audi A3 fl 2001r. 1.6 - awaria" |
|
|
JerzyKiler
|
|
Wysłana - 29 listopad 2010 14:20 | zgłoś naruszenie regulaminu
Witam
mam parę pytań do ekspertów odnośnie awarii...
a więc uderzyłem zająca, je.b.a.ne zwierze jest tak twarde,że wielu ludzi nawet sobie z tego pewnie sprawy nie zdaje <a ten był duży> że uszkodzenia są naprawdę spore... :/ prędkość nie byłą duża bo ok 100 może 105 km/h.
zderzak uszkodzony jest od strony pasażera i idzie to w stronę tablicy rejestracyjnej.
1 poważniejsze uszkodzenie to potłuczony "plastikowy" spojler pod przednim zderzakiem, urwał się też wentylator od klimy, ale na szczęście został na swoim miejscu i nie poczynił żadnych większych uszkodzeń poza tym że będzie go trzeba wymienić bo nie da się go przykręcić ...
kolejny problem to, że kapie jakiś płyn z przodu od pasażera, podejrzewam że to będzie płyn od wspomagania bo jak go wstawiałem do garażu to byłem w szoku że tak ciężko może kierownica chodzić .
osłony pod silnikiem też raczej do wymiany przy naprawie.
więcej się zbytnio nic nie stało, zderzak główny opuścił się ze 2mm pod lampą no ale jak wiadomo to nie jest problemem blacharz go napchnie w te zawiasy czy jak to się tam nazywa i będzie ok.
minimalnie z tego co sam zobaczyłem chłodnica u dołu trochę się z jednej strony przesunęła ale na szczęście nie ma tam wycieków ani nic podobnego.
nasuwa mi się jedynie takie pytanie jak dojechać tym samochodem do mechanika?? samochód stoi już 3 dni więc płyn pewnie cały spier.do.lił. do przejechania mam 14 km praktycznie 10 to cały czas prosta droga. Wydaje mi się że mógł tam pęknąć lub spaść jakiś przewód i właśnie stąd ów wyciek.
Co Wy o tym sądzicie?
| |
|
 |
|
|
|
Ygor
|
|
sprawdz w zbiorniczku jak z plynem - czy to aby na pewno od wspomagania ale moze tak wlasnie byc - jezeli okaze sie ze nie ma plynu to lepiej auto zaholowac - zeby pompa nie chodzila na sucho
|
 |
|
|
|
JerzyKiler
|
|
jak gadałem z takim jednym mechanikiem to mówił, że jak to płyn od wspomagania to żeby zalać na maksa i jechać ale właśnie sam nie jestem do tego w 100% przekonany |
 |
|
|
|
Neo3
|
|
dojedziesz, dolej do pelna i jedz, najwyzej kup jeszcze litr dodatkowo i dolej. Przez kilka km bez ostrego skrecania nie powinna pompa pasc.
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow |
 |
|
|
|
JerzyKiler
|
|
a jaki płyn kupić? na dolewkę to chyba nie musi być jakiś z najwyższej półki ale nie mam pojęcia czym go zalać na drogę |
 |
|
|
|
arczi88
|
|
w moim przypadku jak kiedyś mi się rozbiegał mój golfiacz to wezwałem lawetę i zawieźli do warsztatu........teraz chyba każde oc ma takie assistance jeżeli chodzi o podwózkę do najbliższego warsztatu.....nie wiem tylko czy ,warunkiem nie jest że zgłoszenie musi nastąpić od razu po wypadku? jak coś to możesz wkręcić że przed chwilą walnąłeś w zająca |
 |
|
|
|
AliBabus
|
|
Dupowoziarz
|
|
Kup królika na bazarze ybij z kija i jeszcze połóż obok <joke>
W warcie za assistance sie dopłaca i sa jeszcze rózne rodzaje róznicujace odległość od jakiej przysługuje.
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html] |
 |
|
|
|
JerzyKiler
|
|
Wczoraj pod pracą u mnie stał kolo lawetą i zagaiłem do niego ile kosztuje przewiezienie auta łączna odległość 30km no to wyliczył 150zł.Trochę się pogoda poprawi to muszę zobaczyć jak się będzie auto zachowywało po dolaniu płynu i jak dalej będzie lipa to laweta i amen. |
 |
|
|
|
JerzyKiler
|
|
No samochód już w naprawie. Po płynie od wspomagania nie było już śladu po tym czasie, dolałem pod sam korek, tak ok 4setki weszły. Akurat jak przejechałem te 15km to wyciekł więc luz. Naprawa myślę nie będzie aż taka straszna jak myślałem. Po naprawię napiszę co i jak dokładnie. |
 |
|
|
|
JerzyKiler
|
|
|
|
|
AliBabus
|
|
Dupowoziarz
|
|
|