| Autor |
"Audi A6 2.8 1997r. co myslicie??" |
|
|
Ygor
|
|
jezdziłem jako pasażer
To się nie liczy
W audi placisz za znaczek
gucio prawda - po pierwsze jezdzac jako pasazer wielu rzeczy nie czuc/widac po drugie nie wiem jaka wersja jezdziles. ja osobiscie tez jestem zwolennikeim japoncow a przeciwnikiem niemcow - ale nie mozna miec klapek na oczach. Audi A6 (obeca generacja) to jest auto które chciałbym mieć jak już się zestarzeję. Nie ma co porównywać modeli takich jak A6 do civica vti - w a6 silnik i ogolnie caly naped jest duzo bardziej ulozony i spokojny bo ten samochod ma byc wygodny i komfortowy a nie narwany - podobnie jak w maximie czy legendzie - te auta nie sa do szalenstw. audi a6 ma przede wszystkim swietne wnetrze - jezdzilem juz kilkoma samochodami i jak na razie to chyba moj faworyt, do tego dochodzi preztiż i elegancja (której wg mnie brakuje japonczykom nawet z wyzszej polki - no moze poza leksusem) , jakosc wykonania na bardzo wysokim poziomie, naped quattro i bardzo kulturalne silniki. wiec nie gadaj mi tutaj ze placisz za znaczek bo jak tylko wsiadziesz do tego auta i przejedziesz kilka km to wtedy zauwazasz za co placisz - krytyka owszem ale konstruktywna.
pozdro.
p.s. zluzuj troche posladki
Zmieniony przez - Ygor w dniu 2008-08-04 12:13:16 |
 |
|
|
|
Michu8523
|
|
wg mnie na temat jakości auta i wykonania moze najwiecej powiedziec mechanik .Co do wykonczenia zgadza to sie tylko w starszych modelach -te nowsze jponczyki wypadaja o wiele lepiej -bo fakt te stare były niezawodne ale brakowało im czegoś .
Wg mnie niemieckie auto nie ma polotu głownie sportowych .Chcesz za mało wiele mała kase dobre auto kupujesz japonczyka jakas japonska szlifiere i lejesz jakies golfy i inne .KAzdy ma sowj gust i swoje pasje.
Gdyby były same japonczyki my mechanicy nie mielibysmi co robic wiec dzieki ci boze za niemieckie auto |
 |
|
|
|
Michu8523
|
|
miałem audi 80.Po niej stara primere i co powiem .Jedynie co lepsze bylo a 80 to blacha bo starsze primerki nie miały ocynku .Ale niezawodnosc miekkosc zawieszenia była o wiele na plus primerki .Bo 80 to twarde taczki .Uciekalem z niej szybko bo twarde zawieszenei nie na dziurawe drogi |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
temat jest o limuzynie - ona nie musi miec polotu sportowego i uwierz mi ze czlowiek ktory kupuje a6 w salonie w wiekszosci przypadkow nie chce szlifowac tylko poruszac sie spokojnie i dostojnie , majac przy tym zapas mocy aby bez problemu wyprzedzac. |
 |
|
|
|
Michu8523
|
|
limuzyna??maxima camry .Lexus jest poza zasiegiem cozłówki niemieckiej .Kto sie przesiadł z SL do lexa ls >nie wraca z powrotem .Choc fakt wieksza game limuzyn ma wermacht |
 |
|
|
|
Avantee
|
|
Michu, twierdzisz w jednym z wczesniejszych postow, ze prawdziwe Audi skonczylo sie na modelu 80. Moj chrzestny posiada 80-tke z 1988r, a miesiac temu ją nawet prowadzilem. Kumpel ma A4 z 97r i roznica w prowadzeniu, miedzy stara 80 a A4 jest jak miedzy rowerem a motorynką, czyli kolosalna.
Masz rację, japonce sa autami malo awaryjnymi, a w modelach Audi/VW zawieszenie nie jest na nasze drogi, ale nie pisz, ze komfort prowadzenia w maximie jest wiekszy, bo to nie prawda. Jak prowadzilem maxime, to cieszylem sie ze mam Audi |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
mysle ze dalsza dyskusja jest bezcelowa - ja nawet juz nie wiem czego ona dotyczy  |
 |
|
|
|
Michu8523
|
|
Moze zawiecha miała sportową?? .Bo bądz co bądz czy A4 czy A6 są autami twardymi .Maxima jest mieciutka choć sztywna wiec nie wiem w czym rzecz |
 |
|
|
|
Avantee
|
|
Takie typowo twarde zawieszenie mialo BMW e39. W nim czulem kazda dziure, A6 ma tez twarde zawieszenie, ale lepiej jakos rozwiazali problem tlumienia nierownosci na jezdni niz w BMW. W A6 tylko słyszysz dziurę, ale jej nie czujesz. |
 |
|
|
|
emate
|
|
Ja powiem w ten sposób, Audi to Audi, koniec
Dobra, jednostka 2,8 akurat jest dosyc wporzo chociaż nie jest bez wad, o paliwożerności rozmawiac nie będę bo to chyba jasne i oczywiste dla wszystkich że nie pali mało.
Osobiście 100 razy bardziej wole Audi i żeby raz na jakis czas mi się coś spierdzieliło i kosztowało mnie sporo, niz co tydzień wymieniac duperele w Japońcu,Francuzie, Koreańcu a w przyszłości w Hindusie (TATA)
Owszem, może ostatnio w warsztatach samochodowych często goszczą auta z niemiec, ale to dlatego że mają grubo natargane kilometrów, 90% samochodów ma nawet pół miliona zrobione i więcej, a na budziku wyświetla sie 180 tysięcy.Nie dajmy się zwariować.
Żeby pogodzić sytuację, każde auto jest dobre gdy jest szanowane i obsługiwane należycie.
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
"Idziemy przez życie dobrze znanym skrótem" |
 |
|