Witam. Jak w temacie opłaca się kupować to autko? do dyspozycji będe miał max 60 tys, jestem dość zielony w temacie więc moje pytania sa nastepujące:
1.Diesel czy benzyna? słyszałem że w nowszych dieslach koszty napraw bywają czasami masakryczne..
2. Jak ogólnie jest z częściami do tego modelu? najlepiej żeby wypowiedzieli się tutaj użytkownicy, ile średnio wydajecie na eksploracje autka mięsięcznie?
3. Jak ogólnie jest z awaryjnością? wiadomo że audi to raczej solidna konstrukcja ale może jest coś o zym nie wiem, jakieś felerne roczniki itd.
wstępnie upatrzyłem kilka ogłoszeń, które z nich waszym zdaniem byłoby warte kupna?
oczywiście czekam również na wasze propozycje dodam że interesuje mnie wyłącznie kolor czarny i skrzynia manualna.
ten ostatni chce jechac obejrzeć niedługo, bo jest pare km ode mnie, ale powiedzcie koledzy, przy zakupie takiego auta to raczej mi żaden garażowy znajomy-mechanik nie pomoże? Przypuszczam że najlepiej jechać zrobić diagnostyke i wtedy decydować o kupnie?
tak , najlepiej zrobic diagnostyke , z domowymi mechanikami moze byc slabo , kolega pojechal do takiego warsztatu na wymiane termostatu w passacie b6 2.0 tdi (ten sam silnik co w audi) to pol godziny szukali termostatu , komp to w ogole zapomnij. Kolega jezdzi takim 2.0 tdi 140 km i chwali sobie bardzo - auto ma jakies 220 tys przebiegu i nie bylo powaznych awarii - raz pospul mu sie ten elektroniczny reczny to chyba taka najpowazniejsza sprawa . natomiast w jednym z firmowych egzemplarzy (3,2 beznyna) doszlo do jakiejs tragedii jesli chodzi o silnik - teraz dokladnie nie pamietam ale to bylo cos z rozrzadem / glowica. (peknieta glowica albo łańcuch - nie pamietam dokładnie) w kazdym badz razie stalo sie to tuz po gwarancji , silnik , prawie ze w drzazgi , naprawa kolo 20 tys złotych (ale wiadomo ze w aso jak to w firmie).
tak właśnie myślałem że tylko diagnostyka wchodzi w gre a jak z osiągami 140 km przy takiej (w sumie dość pokaźnej) budzie? no w sumie jak rozrząd walnie to w praktycznie kazdym aucie potem masakra, ale mam nadzieje że to tylko odosobniony przypadek..ale jak na razie jestem pozytywnie nastawiony do tego autka
Kumpel ma tą A6 z tym dieslem 2,0 TDI 140 KM w kombi z DSG. To szału jakiegos nie ma jesli chodzi o przyspieszenie, zbiera się poprostu normalnie.
Co do samego silnika, siostra miała B6 własnie z 2,0 TDI i miała kupe problemów, zaczęły się świecić wszystkie kontrolki, podjechała do ASO i okazało się, że auto wymaga dofinansowania 8 tysiacami, wtryski zaczęły fikać + jakies czujniki (szczegułów nie znam), tyle ze tan pasek miał przebiego ok. 220K.
Teraz ma m.in. A4 2,0 TDI tyle że z przebiegiem 70K i to już ponad dwa lata jeździ.
Bezpieczniej bedzie napewno wziąć benzynę.
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]