Hej,
Za miesiąc chciałbym kupić samochód dla siebie - mój pierwszy
Długo oszczędzałem i maksymalna kwota jaką mogę wydać to 20 tysięcy. Chciałbym, żeby auto było:
- mało awaryjne (ale to chyba każdy by chciał )
- miało spalanie max na poziomie 8-9 l/100
- było w miarę bezpieczne (minimum 2 poduszki, dobrze jakby napinacze pasów były)
- wyglądało estetycznie (a nie jak multipla )
- fajnie jakby był komputer pokładowy i wbudowany odtwarzacz cd/mp3
- silnik na tyle dynamiczny, żeby do wyprzedzenia tira na drodze nie był potrzebny pas startowy długości 2 km
- najlepiej wersja 4/5 drzwiowa
Samochodem 65% czasu jeździć będę po mieście, reszta to podróże między miastami (100 do 300 km).
Rodzice mają Toyotę Corollę E12 i muszę przyznać, że póki co to jest mój faworyt. Ani razu nie byli z nim w serwisie, tylko przeglądy. Poza wymianą części, które najszybciej się zużywają, jak klocki czy wycieraczki - nic nie było poddawane wymianie i naprawie. Dodatkowo samochód ma komputer pokładowy (prosty bo prosty, ale ma), wbudowany odtwarzacz, w testach bezpieczeństwa nie wypada najgorzej, IMO jest ładny , silnik w wersji 1,6 ma wystarczająco dużo mocy, no ale jest jeden szczegół... Dobra Corolla z przebiegiem max do 150k zaczyna się właśnie od 20 tysięcy, chociaż trafiają się na moto allegro modele za 16-19k.
Biorę także pod uwagę Nissana Primerę P12. Może polecacie inne auto? Z chęcią wysłucham
No raczej z tego co się orientuję cięzko w tej kasie znaleźć sensowna corollę E12, no chyba, że trzy drzwiowy golas.
Ja w tych pieniądzach szukał bym raczej napewno Forda Mondeo MKIII w benzynie, silnik 1,8 bądź 2,0. Wygodne auto, swietnie się prowadzace dobrze wyposazone.
Przykładowy:
[http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10909855]
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
jak przeglądasz aledrogo to nie patrz na najniższe ceny bo sam się przekonałem że ogladanie takiego auta to juz jest kiepski pomysł są one zazwyczaj uszykowane na szybką sprzedaż np po wypadku.
Może seat ibiza 3 albo 4? generacja ostatnio byłem przy kupnie takiego i auta naprawde niczego sobie.
Dzięki za rady. Faktycznie z tymi samochodami uszkodzonymi różnie bywa, jednak przed kupnem pojechałbym do ASO i wydał nawet te 500 zł, ale miał pewność, że samochód nie jest złożony z 3 innych, zawijanych na drzewie... Z drugiej strony sensowna E12 jest dostępna tak za 24k, więc tak jak AliBabus napisał - ciężko znaleźć podobną za 20k...
Co do prezentowanych samochodów to w tym Fordzie podoba mi się:
- mały przebieg
- moc silnika (chociaż nie wiem jak tam moment obrotowy wypada)
- wygląd niczego sobie
- dobre opinie na temat auta (na szybko pogooglowałem)
Co do Seata to mam mieszane uczucia. Z jednej strony super wygląd, który sam w sobie nadaje autu dynamiki Za 20k można mieć ładne wyposażenie (lepsze niż w Corolli), jednak słyszałem różne opinie... Znajomy chwali samochód bo jego matka taki ma i jak jeździ to podobna łatwo się go prowadzi, z drugiej strony opinie na forach też bywają inne - że awaryjny, podobno nie radzi sobie za dobrze w zimę z odpalaniem... Nie wiem na ile to prawda, ale jeżeli możecie napisać więcej na temat tego samochodu to będę wdzięczny
EDIT:
Zapomniałem dodać, że lubię małe auta typu hatchback ale jak będzie dobry sedanik to nie pogardzę
jak byłem przy kupnie tego seata a było to w styczniu gdzie naprawde było zimno a silniczek palił bardzo ładnie, 1.4 TDi a z ta awaryjnąścią to wiadomo jak jest raz tak a raz tak jak na moje to wszystko kwesta szczęścia jak trafisz.
Passat
daj mejla to wyśle zdiecia
akurat się zgadza bo chce 20 kola
alibus mondeo 1.8 benzyna 2.0?? spalanie na granicy 8 litrów..??
a jak nie to polecam TOYOTA AVENSIS 2001 /2002 1.9 /2.0 sol w dislu na dobrym wyposażeniu mało pali a awaryjnośC znikoma
Zmieniony przez - Bazz78 w dniu 2010-02-10 22:44:17
Zmieniony przez - Bazz78 w dniu 2010-02-10 22:45:19
No leonik też ładnie wygląda
Pytanie tylko jaką wersję miałbym wybrać (silnik)? Tak jak napisałem, nie lubię aut mułowatych, ale nie muszę też mieć 200 koni pod maską... Wystarczy mi, że nie będę musiał czaić się pół godziny, żeby cokolwiek wyprzedzić.
Leon niestety nie ma nawet prostego komputera z tego co widzę i odtwarzacza nawet audio :(
Wiem, że dużo wymagam - mam jednak świadomość, że kwota też nie jest jakaś mała.