Napisałem na inso, ale tu też napiszę
Oczywiście, że są różnice. Procentowo Ci nie powiem, ale mogą to być różnice do 2000 zł jeśli mówimy o motocyklu, którego wartość w sezonie wynosiła jakieś 16 000-18 000 zł. Poza tym musisz też pamiętać, że jest wiele promocji nie tylko na motocykle, ale także ciuchy, kaski i ogólnie cały osprzęt.
Już teraz jest sporo promocji, a na dobrą sprawę jeździć się jeszcze da. Do zimy jeszcze trochę czasu jest, a jak wiadomo w martwym sezonie z czegoś się utrzymywać trzeba.
Wczoraj się orientowałem. Za najlepszy kombik Arlen Ness'a w tej chwili muszę zapłacić 2000 zł. Według mnie to bardzo mało i kto wie czy nie będzie taniej. Jeden z lepszych kasków jakim jest Shoei XR 1000 liczą sobie 1300 zł, a na początku sezonu latały po 1800-1900. Jakieś różnice w cenach jednak są i najbardziej odczują to osoby, które chca wyłożyć na sprzęt w granicach 10-20 tys zł.
PS co planujesz kupić