Witam!!! Chcaiłbym sie was poradzić co dolać do oleju żeby zmniejszyć dymienie z rury wydechowej. chodzi mi o jakies płyny dostepne na stacjach benzynowych który bedzie najlepszy i w jak najlepszej cennie a ponieważ autem robi sie nie więcej niz 6 kilometrów dziennie to nie warto robić regeneracji silniki a dymienie nie jest jakies strasznie mocno.
a dalej mowiąc kto normalny naprawia silnk w takim aucie jak padnie to sie odda na złom a nie do naprawy. naprawa by mnie wyniosła więcej niz cały samochod hehehe
swego czasu do passata 1,8 91r. ojciec dolewał Moto Doctor... fura chodziła nieco ciszej i nic poza tym. A tak swoją drogą to takich środków dolewają handlarze tuż przed wjazdem na giełde... pozdro
_______________________________
plan JDM...
mhm to juz przesiadka na gestszy olej nie bedzie tu miala miejsca , jezeli podchodzisz do auta , tak jak podchodzisz to rzeczywiscie dolewac lotosu bo jest tani ... ja bym sugerowal remont , ale jesli nie chcesz to dolewac i dolewac , srodki takie jak koledzy pisali na pewno nie uratuja ci auta, nie masz jednak nic do stracenia i mozesz probowac.
to auto bylo kupione za 400zł także nie ma sensu remontować silnika też tak mocno nie kopci ja wiem może z pala nie cały litr oleju na 1000km a auto służy naprawde na krótkie trasy maksymalnie to 3 km nie wiecej.