FORUM MOTORYZACJA
samochody tuning imprezy mechanika giełda

∑ temat został odczytany 1220 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

MOTORYZACJA | Prawo i motoryzacja
Czy można sprzedać samochód bez dowodu rejestracyjnego? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Czy można sprzedać samochód bez dowodu rejestracyjnego?"   
 
jarema78
 Wysłana - 4 sierpień 2008 10:55        | zgłoś naruszenie regulaminu

Dokument ten został skradziony poza granicami RP. W kraju gdzie miało to miejsce nie otrzymałem nawet potwierdzenia z policji, że takie zdarzenie miało miejsce. Minęła ważność przeglądu technicznego i niestety nie można poruszać się tym pojazdem. W wydziale komunikacji powiedziano mi, że jedynym wyjściem jest ściągnięcie pojazdu na lawecie i dokonać formalności z załatwieniem wtórnika. Ze względu na to, że miało to miejsce w Irlandii, transport takiego samochodu (prom, eurotunel, oraz około 1700km drogą lądową) jest nieopłacalny. Mowa tu o Hondzie Civic 95rok. Czy jest możliwość sprzedaży owego pojazdu, czy to na części czy też nie?

 
renegat44
S8-R1
 Wysłana - 4 sierpień 2008 21:12      [zgłoszenie naruszenia]

Wymontuj co sie da a resztę oddaj na złom ,dostaniesz dokument potwierdzający zezłomowanie samochodu i pozwalający tym samym na jego wyrejestrowanie.Nie wiem czy przy tej czynności potrzebny jest też dowód ale ja bym kombinował właśnie w tą stronę jeśli juz.
_______________________________
 
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))

 
PanMarcin
 Wysłana - 4 sierpień 2008 21:32      [zgłoszenie naruszenia]

sprzedać możesz zawsze, kwestia tylko czy ktoś go kupi bez dowodu rej.
_______________________________
 
moderator Prawa i Motoryzacji

 
jarema78
 Wysłana - 4 sierpień 2008 21:39      [zgłoszenie naruszenia]

Renagat, ja znalazłem się w sytuacji patowej. Pojechałem hondą na Zieloną Wyspę i włamali mi się tam do samochodu, który opuściłem dosłownie na 10 minut. Przyjechała policja i powiedziała mi na pocieszenie, że dobrze że się auto zostało. Żadnego protokołu w tej sprawie. Kilka razy byłem na komisariacie żeby zgłosić włamanie i kradzież i odesłano mnie z kwitkiem mówiąc że to nie ich interes. Ze względu na wysokie koszta podróży do Polski tym autem postanowiłem je sprzedać na części. Znalazł się kupiec i auto poszło. Niestety nie została sporządzona umowa kupna-sprzedaży. Koleś na tym zarobił bo sprzedał je komuś innemu drożej, mówiąc że dokumenty się załatwi. Nowy nabywca zrobił kapitalny remont ale niestety nie może jeździć bo nie ma nadal dowodu. Byłem w Polsce sprawę chciałem załatwić ale niestety zarządali badania technicznego. Kolejna poprzeczka, bo auto stoi 2000 kilometrów za granicą. Jedyne wyjście to laweta ewentualnie podróż na własne ryzyko bez papierów.

 
jarema78
 Wysłana - 4 sierpień 2008 21:47      [zgłoszenie naruszenia]

Panie Marcinie, kupiec się znalazł, obiecałem mu tylko udokumentować że auto nie jest kradzione. Nie załatwiłem dowodu rejestracyjnego będąc w Polsce ale przywiozłem wszystkie dokumenty dotyczące kupna-sprzedaży od pierwszego właściciela aż do mojej osoby (je jestem czwartym), polisy ubezpiczeniowe od kiedy zawiązałem umowę z ubezpieczalnią, oryginał umowy również oraz opłatę celną z 97 roku kiedy to auto zostało przywiezione z Niemiec przez drugiego z rzędu właściciela. Według mnie wiarygodność potwierdziłem.
Inną kwestią jest osoba której sprzedałem auto na części, a która ten samochód wepchnęła nowemu nabywcy obiecując dowód rejestracyjny.

 
renegat44
S8-R1
 Wysłana - 5 sierpień 2008 00:19       [zgłoszenie naruszenia]

Czyli w Polsce powiedzieli ci że wszystko da sie załatwić pod warunkiem że będą badania techniczne?
Jeśli tak to jedz na jakaś wieś i daj jakiemuś przydrożnemu diagnoście w łapę żeby ci podbił i sprawa załatwiona
Przecież nikt nie wie ,że auto jest za granicą a do urzędu nie musisz nim wjeżdzać i je pokazywac wiec.......
Dziwią mnie tylko dwie rzeczy:
1)skąd urząd wie dokiedy miałeś ważne badania-nie wiem czy robią takie wpisy w aktach ale wydaje mi sie że nie.
2)Jesli niem dowodu to jak kazali ci przynieśc badania-na kartce?

Jeśli nieda sie załatwić tak jak mówie to idz do ambasady i wymuś na nich by zadzwonili na pobliski posterunek i wywarli na nich jakąś mała presje bo jesteś w takiej sytuacji ze musisz mieć jakiś papier-Siła władz państwowych jest dość straszna dla zwykłego krawężnika więc po takim telefonie powinni ci coś wypisac na dowód tej kradzieży.
_______________________________
 
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Czy można sprzedać samochód bez dowodu rejestracyjnego?



wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0