Witam!!! a więc tak jakies 2 dni temu coś zaczeła mi piszczeć dmuchawa myslałem ze może od zimna bo w zeszłym roku miałem tak samo ale jednak nie. dzisiaj na początku jazdy znowu piszczała(pisk był taki przerywany) i odziwo w końcu przestało więc se mysle jet ok!!! no ale wyłaczyłem ją i już więcej się nie odezwała podjechałem pod blok i prubuje pare razy właczyć i raz zaczeła działać i potem juz nie ruszyła tak wyglada sprawa a tera pytanie co robić?
auto peugeot 405 przez 5 lat wszystko była dobrze z dmuchawą mówie w zeszłym roku jak było ponizej zera to tez na poczatku troszke piszczało a w ta zime jeszcze az do niedzieli dokładnie gdzie piszczało jak walniete w poniedziałem przejechałem tylko 10 km w miescie i nie piszczało no i dzisiaj wsiadłem rano zaczeło piszczeć potem przestało piszczec i jak wyłaczyłem to sie niechciało właczyć
Bezpieczniki patrzyłeś Chociaż jak póxniej mówisz, że załapało to watpliwe żeby to była wina bezpiecznika.
Pewnie dmuchawa/wentylator do wymiany. Chyba że coś pocudujesz jak kolega wyżej napisał
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
cudować nie będe jak się okarze że dmuchawa to wymienie na inną. Narazie nic robic nie bede jakoś musze sobie dać rade bez dmuchawy za zimno na rozbieranie auta. Musze jakąs farelke z kombinować
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2010-01-15 11:38:27
No w taką pogodę ciężko bez dmuchawy jeździć, samo grzanie to pikuś, najgorsza jest walka z parowniem szyb , uchylenie szyby trochę poże ale to nie to co dobry nawiw
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
to parowanie to jeszcze nie takie złe bo można wycierać ale przy takim mrożie to zaraz zamarza i to jest dopiero problem.
dzisiaj schodze do auta sprawdzam i dmuchawa działa i nic nie piszczy pare razy włączyłem i wyłaczyłem i działa i więc coś elektronika szwankuje to jest pech kupiłem całkowitego golasa zeby nie mieć problemu z prądami a tu jednak cos sie trafiło ahh te francuzy
za zamiennik dmuchawy valeo zaspiewali mi prawie 600zł hehe
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2010-01-15 19:15:39
jak narazie działa, nie wiem o co chodzi ale wszystko jest ok, ciekawe jak długo .
edit: dzisiaj dmuchawa znowu przestała działać ale tylko na pare minut i chwyciła ale zauważyłem że delikatnie przerywa no i piszczy i w mojej ocenie wychodzi że wine za to ponoszą szczotyki, macie moze jakiś inny pomysł?
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2010-01-21 22:59:52
witam ja proponowałbym sprawdzic kable i kostki idace do dmuchawy gdyz mialem identyczny problem i znalazlem problem jeden kabelek przy kostce byl przytopiony i czasem laczyl a czasem nie laczyl takze proponowałbym to sprawdzic
no zobaczymy co tam się dzieje no ale na razie za gorąco żeby coś grzebać przy aucie.
No i dmuchawa śmiga jak nówka cewka ze względu na warunki klimatyczne oddałem do regeneracji i jak się okazało była zdemolowana nawet wirnik był krzywy no ale zostawiłem auta na 2 godzinki i za 7 dyszek smiga jak nówka nawet nie myslałem że to powinno tak cicho działać hehe
dzieki za pomoc :)
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2010-01-27 23:52:58