| Autor |
"Dodatki do oleju silnikowego - szkodzą czy pomagają?" |
|
|
Roksi90
|
|
Wysłana - 29 lipiec 2008 21:34 | zgłoś naruszenie regulaminu
Tak się składa że mam już taki zużyty silnik i bierze olej (1 litr na 1000km) a nieche go remontować a podejrzewam że to są nieszczelne uszczelniacze na zaworach i zastanawiam się nad użyciem takiego dodatku do oleju [http://www.k2.com.pl/index.php?option=com_k2produkty&id=242&Itemid=54]
Czy to coś pomoże?
Ktoś już miał doświadczenie z tym produktem?
Wiem że taka jedna puszka wystarczy na jeden silnik, a co się stanie jak wleje dwie takie puszki? Czy można uszkodzić silnik?
| |
|
 |
|
|
|
Ygor
|
|
nie wiem jakie masz auto, ale :
ten srodek to taki moto - doktor - jak handlarz kupi zajechane auto leje takie cos - i na sprzedaz to wystarczy - a potem nowy wlasicciel po zmianie oleju ma przesrane - sam bym nigdy tego nie uzyl - ale z opini jakie slyszalem to moze to pomoc ale na bardzo krotko a dlugofalowo raczej zaszkodzi. Jezeli twoje auto bierze 1 litr na 1000 to juz tylko remont go moze uratowac- i to nie tylko uszczelniacze ale przede wszystkim pierscienie tlokowe bo to tamtedy olej ucieka i jest spalany. moje auto tez pobiera troche oleju (ok 300 ml na 1000 km) i mam zamiar przeprowadzic eksperyment z plukanka do silnika firmy motul - ma ona jednak nie uszczelniac silnik a oczyscic go - podobno pomaga w sytuacji kiedy ktos przeciagal wymiany oleju itd - ale tutaj tez wielkich nadziei nie mam - jezeli poprawiloby to spalanie o 100 ml na 1000 to bede bardzo zadowolony, na wiecej nie ma co liczyc. jezeli nie jezdzisz jeszcze na mineralu to możesz zmienić na gestszy olej ale to tylko odraczanie wyroku ... moja rada to remont |
 |
|
|
|
Roksi90
|
|
No ok.
Tylko że ja niechce inwestować w te auto bo oporócz silnika jest tam duzo innych rzeczy do robienia. To jest takie tymczasowe auto.
Jak uzbieram trochę więcej hajsu to kupuje coś lepszego |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
to jak jest ci wszystko jedno to lej co chcesz - mozesz tez dolac ceramizera ... |
 |
|
|
|
Neo3
|
|
wszystkie te uszlachetniacze gowniane z mango itp sa spoko, i mozna je lac do silnika ale... tylko jak roz***ie Ci sie auto w terenie i zalewasz to zeby dojechac do serwisu, do domu czy **** wie gdzie, w innych przypadkach, dlugim jezdzeniu na tym pojdzie przy okazji kilka innych rzeczy.
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow |
 |
|
|
|
smuk
|
|
Neo3
Mozesz uzywac bardziej kulturalnego jezyka ??
Nie mam nic do Twoich postow, ale moglbys sie troche ugryzc w jezyk  |
 |
|
|
|
emate
|
|
nie będę polecał tego typu rzeczy ale zdarzyło mi sie nalać "moto-doktora", efekt, mniejsze kopcenie i przestało brać tak duzo oleju.
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
"Idziemy przez życie dobrze znanym skrótem" |
 |
|
|
|
Neo3
|
|
smuk spoko
emate powiedz mi jak na dlugo to ? i co pozniej bylo z silnikiem ?
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow |
 |
|
|
|
emate
|
|
nie przesadzajmy z tym pytaniem, "na jak długo " " co z silnikiem itp"
Wiele osób leje tego typu dodatki, a już na giełdach samochodowych przy sprzedazy auta jest to normalna rzecz bo nie chce nazywac tego procederem.
Wielu z nas w aucia nieświaodmie jeżdżąc pewnie miała tego typu środek w komorze silnika i nic sie nie wydarzyło złego.
Jeżeli silnik nie jest pierwszej świeżości to już napenwo tego typu preparat mu nie zaszkodzi, może rzeczywiście pomóc w wyciszneniu jego pracy, obniżeniu kopcenia itp, chociaż niejendokorotnie wogole nie pomaga.
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
"Idziemy przez życie dobrze znanym skrótem" |
 |
|
|
|
Neo3
|
|
Tak.. nikt nie zauwazyl zadnych powiklan po zastosowaniu to juz oznacza ze to jest lek na kazde zlo i trzeba lac lac i jeszcze raz lac
A pozniej wychodza takie bolaczki jak przegrzewajacy sie silnik zuzycie tulei, panewek, czopow walow, konczac na pompie oleju i innych ******lach.
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow |
 |
|
|
|
FARINELLI
|
|
troche pomagają ale nie są warte swojej ceny. Zalej olejem mineralnym 15w40 lub jesli jest to starsza jednostka napędowa to nawet jeszcze gęściejszym 20w50. Sa takie orlenu. Z tym że na mrozie ich strukrura spowiduje ze wal będzie mial cieżej obrócić...ale do tego czasu juz go pewnie nie bedziesz mial...
_______________________________
sprzedam nowe amortyzatory tył Monroe Renault 19, Toyota Corolla, Ford Festiva/Mazda 121-przód, Sachs-BmwE24/E |
 |
|