| Autor |
"Dylemat" |
|
|
FutureLife
|
|
Wysłana - 3 wrzesień 2009 19:46 | zgłoś naruszenie regulaminu
Siemka Panowie ;)
Jestem w I klasie TI , jest to poczatek nauki w nowej szkole. Jednak mysle na przeniesieniu sie a konkretnie upatrzylem sobie dwa kierunki w zawodowce takie jak :
-blacharz
albo
-lakiernik
Ktory z nich wedlug was bylby lepszy pod wzgledem pracy, zarabialnosci itp. Jakie sa wady i zalezy tych zawodow.
Pomozcie bo nie wiem na ktory ewentualnie sie przeniesc..
Z Gory Dziekuje
Pozdro
| |
|
 |
|
|
|
jonmat
|
|
poszukaj sobie pracy w tych 2 kierunkach, jeśli chcesz zarabiać czyli nic innego jak zobaczyć na stronie UP jakie zawody są potrzebne i wybierz sobie 1 z tych co podałeś |
 |
|
|
|
FutureLife
|
|
|
|
|
zaborek
|
|
No Risk, No Fun
|
|
prace sie roznia
kasa pewnie podobna, najlepiej to i to, albo już se znajdz ziomka ktory bedzie specem od tego a ty od tego drugiego, otwieracie warstat i jazda fuchy mozna trzepac
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955. |
 |
|
|
|
FutureLife
|
|
|
|
|
serekkox
|
|
PZAA
|
|
blacharz
_______________________________
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu
|
 |
|
|
|
FutureLife
|
|
|
|
|
FutureLife
|
|
Serek a uzasadnisz swoje zdanie ? |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
ja bym wybral lakiernika , blacharz ma sporo ***ania , spasowac ladnie , dociac dospawac dogiac ... a lakiernik szpachla i farba. Minusy ? na pewno troche szkodliwe warunki |
 |
|
|
|
serekkox
|
|
PZAA
|
|
Ja bym wolał pukać młotkiem w blachę niż spędzać 10-12h dziennie na ścieraniu papierem szpachli na samochodzie
_______________________________
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu
|
 |
|
|
|
Ygor
|
|
wiem że masz już troche lat , ale wymyslili cos takiego jak szlifierki  |
 |
|