FORUM MOTORYZACJA
samochody tuning imprezy mechanika giełda

∑ temat został odczytany 923 razy ¬




ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

MOTORYZACJA | Samochody, porady i opinie
Eco - driving: i Ty spalaj 5l na 100km. 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Eco - driving: i Ty spalaj 5l na 100km."   
 
AliBabus
Dupowoziarz
 Wysłana - 26 styczeń 2009 10:43        | zgłoś naruszenie regulaminu

W piatek obejrzałem pewein problem i przeczytałem jeden art odnośnie ECO DRIVIG'U, gdzie mimo normalnej jazdy osiągali "kosmicznie" niskie spalanie. Gdzie normalne wychodziło ok 7l na 100km a przy zastosowaniu zasad ok 5l na 100km

Oto zasady jazdy w stylu ECO:
1. Jedź na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach.
2. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla.
3. Przyspieszaj - jeśli warunki drogowe na to pozwalają - dynamicznie, wciskając pedał gazu do ¾ głębokości.
4. Nie jedź na luzie - jeśli planujesz zatrzymanie lub spowolnienie ruchu, tocz się na biegu, bez naciskania pedału gazu.
5. Uruchamiaj silnik bez (wciskania pedału) gazu.
6. Ruszaj od razu. Nie rozgrzewaj silnika na postoju.
7. Gaś silnik, jeśli przewidujesz, że zatrzymanie potrwa dłużej niż 30 sekund.
8. Wyłączaj zbędne odbiorniki prądu. Klimatyzacji używaj z umiarem.
9. Bądź przewidujący - unikaj zbędnych przyspieszeń i hamowań.
10. Unikaj zbędnego obciążenia.
11. Ograniczaj opory toczenia i aerodynamiczne, dbaj o właściwe ciśnienie w oponach. Dbaj o właściwy stan techniczny auta (silnikWarsztaty SzczecinZnajdź Warsztaty samochodowe W Szczecinie! SprawdźMotoryzacja.Pf.pl, zawieszenie).
12. Planuj podróż - czy jest konieczna, czy trasa jest optymalna, czy samochód jest najlepszym środkiem transportu? Unikaj jazdy na dystansie poniżej 4 km.
Należy zawsze pamiętać, że w sytuacji zagrożenia na drodze zapominamy o powyższych zasadach i robimy wszystko aby nie doszło do kolizji czy wypadku.


W związku z pierwszą z zasad nasuwa się pytanie związane z powszechnym (ale niesłusznym) przekonaniem, że jazda na 5. lub 6. biegu z prędkością 50-60 km/h może prowadzić do uszkodzenia silnika. W przypadku współczesnych konstrukcji z elektronicznie sterowanym wtryskiem paliwa sytuacja jest jasna - oprogramowanie zapobiegnie ewentualnemu uszkodzeniu odcinając zapłon przy zbyt niskich obrotach. W starszych autach wystarczy znaleźć prędkości przy których silnik zaczyna się "dławić" na poszczególnych biegach i pilnować aby na danych przełożeniach utrzymywać prędkości o kilka km/h wyższe. Niezależnie od generacji silnika obowiązuje zasada - każde wyraźne przyspieszanie należy poprzedzić redukcją biegu (nawet o 2-3 przełożenia, np. z 6 na 3), co będzie zdrowsze dla układu napędowego i skróci czas rozpędzania. [źródło: autocentrum]

Temat mnie zaciekawił i w ramach eksperymentu w weekend miałem troche do polatania więc przejechałem 200 kilometrów gdzie 100 w odcinkach po 15km w trasie, reszte jazda miejska i któtkie odcinki.
I powiem tak efekt pierwszy spalanie przy normalnej jeździe spalanie w moim 2,0TD wynosiło ok 6,5l a przy zastosowaniu w/w zasad auto spalało mi ok. 5l na 100km , przejeżdżałem kolejkne dziesiatki kilometrów i wskazówka delikatnie tylko drgała, streetracer'zy pewie powiedza ze to lamerskie i mi tu pocisną ale jazda jest totalnie wyluzowana i odstresowujaca płynąc te 80-90 km/h a ekonomia mówi sama za siebie i mi sie spodobała a bezpieczeństwo wzrasta również i teraz o ile nigdzie mi sie nie śpieszy wyjeżdżam sobie 5 min wczesniej niz zawsze nastawiam muzyczke i "płynę" 80km/h wyluzowany spalając 5l. na 100km. Jestem ciekawy jak długo wytrzymam bo latanie w zakresach turbiny ma swoje (prócz spalania) zalety ale eco driving tez jest fajną sprawą i planuje w najblizszym okresie zalać bak do pełan i zobaczyc ile będę w stanie przejechać stosując sie do powyższych zasad.
Pozdrawiam.


______________________________
 
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]

 
Ygor
 Wysłana - 26 styczeń 2009 10:55      [zgłoszenie naruszenia]

zastanawia mnie ten tekst o odcinaniu paliwa przy za niskich obrotach bo jesli by tak bylo to auta nie robily by juz kangurkow ... uwazam ze zmiana biegu przy 2500 to przesada , zauwazcie ze silnik powyzej pewnych obrotow wpada w mcne wibracje ... kolega ktory studiowal samochody i maszyny jakies tam na pw mowil ze mieli laborke , z silnikeim na hamowni , i bylo wlasnie pokazane jak wyglada silnik na zbyt niskich obrotach - ja moge sie nie znac ale jezeli na politechnice wykladaja ze jest to szkodliwe to wypada wuierzyc , inna sprawa ze jest to troszke niebezpieczne . z wciskaniem gazu do 3/4 zgodze sie - na niskich obrotach w silniku tak slabym jak ja , jesli wcisne gaz do konca to bardziej go przydusze niz dam mu kopa - trzeba stopniowac gaz , bo i tak to nie da wieszkego przyspieszenia ...

zastanawia mnie punkt 7 - zawsze mi wmawiano ze wiecej silnik spali przy rozruchu niz przez te iles tam postoju ...

ogolnie stosuje sie do wielu tyc zasad ale spalanie dalej jest wysokie - ale to inna para kaloszy , ja po prostu lubie jezdzic inaczej , co nie zmienia faktu ze kiedy jest okazja stosuje te zasady

 
AliBabus
Dupowoziarz
 Wysłana - 26 styczeń 2009 11:08      [zgłoszenie naruszenia]

Ja zawsze na piatce jeździłem od 90km/h eco driving zaleca jazde na piatce nawet przy 50km/h dlatego zamieściłem tu opinie autocentrum. Ja jestem wyrozumiały dla swojego silnika i na piatce jeżdżę max od 60km/h i nie ma problemu z elaastycznoscią a z reguły od 70km/h przy tym czwórki teraz raczej nie używam, bo tak zaleca nawet E-D, ruszam na jedynce, daję dwójke pedał na 3/4 i do 40km/h potem trójka do 70km/h i dalej płyne na piatce

Mam chęc zrobić test na pełnym baku tylko nie wiem czy wytrzymam zrobic przewidywane 1200 kilometrów zgdonie z zasadami beż zadnego odstepstwa, chociaż cały weekend wytrzymałem i jeszcze mi sie nie znudzió a ekonomia pełna
_______________________________
 
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]

 
zaborek
No Risk, No Fun
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:21      [zgłoszenie naruszenia]

50 na 5

leje na ecodriving ogólnie w tym wieku

pomijam aspekt tworzenia się korków przez takich

Zmieniony przez - zaborek w dniu 2009-01-26 13:22:00
_______________________________
 
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.

 
Ygor
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:26      [zgłoszenie naruszenia]

wiedzialem ze zabor z czyms takim wyskoczy - ale spojrz na to obiektywnie - nie wiem czy wiesz ale jazda z predkoscia stala 50 kmh po miescie najprawdopodobniej zajmie ci tyle samo czasu co gaz hamulec gaz hamulec (pomijam trasy) inna sprawa ze ja nawet jak jade na luzie to staram sie nie meczyc auta i zmieniam biegi przy 3000 dwójka do 40, 3 do 60, 4 do 80, a potem piatka

 
zaborek
No Risk, No Fun
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:31      [zgłoszenie naruszenia]

ile samochdow przeleci na zielonym jak pierwszy co stoi pojedzie na eco drivingu, jedynka, zaraz dwojka, po 20metrach trojka

reszta stoi

zreszta jezdzisz po wawie to wiesz jak powinno wygladac płynne ruszanie ze świateł wszystkich na raz

Zmieniony przez - zaborek w dniu 2009-01-26 13:31:56
_______________________________
 
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.

 
AliBabus
Dupowoziarz
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:35      [zgłoszenie naruszenia]

Tylko zauważ Zabor eco-driving nie zakłada ruszania w tempie żółwia, wciskanie peadłu gazu na 3/4 przy rozpedzaniu mi zapewnia szybkie rozbujanie auta od 0 do 80km/h bynajmniej .


Zmieniony przez - AliBabus w dniu 2009-01-26 13:36:23
_______________________________
 
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]

 
Ygor
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:37      [zgłoszenie naruszenia]

najwiekszym problemem wg mnie jest to ze kierowcy za pozno sie ogarniaja - ja zawsze ruszam w polowie zolto zielonego (z uwzglednieniem tych co przelatuja na zaoltym) a jazda/ruszanie (moze nie do 2500 ale do 3000) w ten sposob wcale nie musi byc powolna ... sam jezdze zazwyczaj do 3000 i czesto jestem pierwszy na swiatlach ...

 
AliBabus
Dupowoziarz
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:41      [zgłoszenie naruszenia]

Ja przez weekend jeździłem własnie jeden>dwa>trzy>pięć i napewno szyciej sie mozna rozbujać niż jeden>dwa>trzy>cztery>pięć i fakt wtedy mniej spali a dotychczas tym drugim sie sposobem rozpedzałem
_______________________________
 
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]

 
Ygor
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:44      [zgłoszenie naruszenia]

moze i ja tego sprobuje , ale u mnie ogolnie sprawa jest chyba beznadziejna , to akurat nic mnie nie kosztuje wiec moze przy nastepnym tankowaniu sprobuje ...

 
AliBabus
Dupowoziarz
 Wysłana - 26 styczeń 2009 13:45      [zgłoszenie naruszenia]

czemu
_______________________________
 
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Eco - driving: i Ty spalaj 5l na 100km.

Strony: 1 2 3
 

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0