FORUM MOTORYZACJA
samochody tuning imprezy mechanika giełda

∑ temat został odczytany 188 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

MOTORYZACJA | Prawo i motoryzacja
Fundusz gwarancyjny 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Fundusz gwarancyjny"   
 
Bzykacz1
 Wysłana - 25 marzec 2011 20:54        | zgłoś naruszenie regulaminu

Pijany rowerzysta wyskoczył mi na skrzyżowaniu z podporządkowanej prosto przed maskę. koszty naprawy przerosną wartość mojego samochodu, jednak muszę go naprawić żeby odzyskać dowód z wydziału komunikacji... Potrącony rowerzysta leży już ponad tydzień w szpitalu, ale jest ubezpieczony tylko na kuroniówce... Znajomi wspominali mi o funduszu gwarancyjnym... Jak mogę wyegzekwować odszkodowanie i czy w ogóle jest na to jakaś szansa???

 
Ygor
 Wysłana - 1 kwiecień 2011 10:54      [zgłoszenie naruszenia]

mysle ze najlepiej bedzie jak zadzwonisz tak jak pisalem w innym temacie - tutaj masz infolinie - 2 minuty i bedziesz wiedział :

[http://www.ufg.pl/web/guest/kontakt]

mozesz sie pochwalic jak juz bedziesz wiedzial z pierwszej reki bo sam jestem ciekaw


swoja droga musiales mocno go trafic skoro zabrali ci dowod

 
etom
 Wysłana - 3 kwiecień 2011 19:22      [zgłoszenie naruszenia]

Z tego co wiem, to UFG wypalaca odszkodowanie za sprawce, ale tylko wtedy, kiedy sprawca wypadku nie dopelnil obowiazku ubezpieczenia ( OC ) - czyli powinien miec OC ale faktycznie go nie ma.
Rowerzysci nie maja takiego obowiazku, wiec UFG za nich nie odpowiada.
Pozostaje chyba tylko sprawa cywilna, ale jak radzil poprzednik lepiej sprawdz to w UFG.

Zmieniony przez - etom w dniu 2011-04-03 19:24:43

 
Bzykacz1
 Wysłana - 4 kwiecień 2011 19:35       [zgłoszenie naruszenia]

Raczej to on mnie nieźle trafił Jeszcze nie wiadomo czy będzie chodził... Jest nawet opcja, że będzie miał wstawioną protezę... A co do UFG, to jest dokładnie tak jak pisał etom:-/ Rowerzyści nie mają obowiązku wykupienia OC więc UFG "umywa ręce"... Jedyne wyjście to powództwo cywilne... Tyle że ponoszę koszta za założenie sprawy i speca od wycenienia szkody, ale pewnie i tak tym nic nie zdziałam,bo nawet komornik nie ma co mu "zabrać". Teraz nawet roweru nie maTrafiłem nie tego co trzeba co nie???

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Fundusz gwarancyjny



wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0