czesc, chcialbym kupic jakies poreczne wygodne autko dobrzy wyposazone z silnikiem benzynowym ale takim zeby nie chłapał jak krowa 1,6 najlepiej no i zeby bylo nie zawodne i zeby sie z rudą nie zaprzyjaźnił
i teraz mam dylemat czy kupic golfa czy moze audi a3?
wszystko to z rocznikow mniej wiecej 1998-2001 tak do 19tyś bo tysiac chce zostawic na oplaty
A3 i golf4 to bracia bliźniki, czayli konstrukcyjnie te same auta, te same silniki w troche innych opakowaniach. A3 jest mniej popularne i jezeli miał bym kupować auto 3 drzwiowe brał bym audi, gdyz cięzko spotkać wersję 5drzwiową. Ale jeżeli miał bym ta kasę w kieszeni kupił bym z tej dwójki, trzeciego brata bliźniaka z koncernu VAG'a czyli seata leona, oczywiscie trzeba by troche grosza dołożyć i ja bym brał 1,9 TDi 110PS ale to moje zdanie
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
Bierz większy silnik. Te auta są na tyle ciężkie, że żeby normalnie nimmi jechać to musisz deptać, więc mit że mały silnik=małe spalanie, to sobie włóż między bajki.
Z tych dwóch podanych ja proponuję VW chociażby ze względu na koszty utrzymania. Części do Audi automatycznie będą droższe.
BTW ja osbiście nie kupiłbym VAG-a, a jak już to nie w tym opakowaniu ;)
Seat lub Skoda to tak, a nie Audi lub VW.
Ale taki Seacik Leon z jakimś silnikiem conajmjniej 2,0 w noPb, to jak bajbardziej.