W kilku słowach chciałem opisać Hondę Civic piątej. Jako iż jestem w posiadaniu takiego auta będę mógł się podzielić opinią z pierwszej ręki , największy problem będę miał jednak z opisem typowych usterek albowiem pomimo niemal półtora roku eksploatacji nic praktycznie się nie popsuło - wymieniałem tylko rzeczy które zwyczajnie zużyły się z wiekiem i przebiegiem (filtry rozrząd, przegub, tarcze czy tłoczek hamulcowy). Zaczynamy.
Civic Vgen 1992-1995
Civic ten był produkowany tak naprawdę już od 1991 roku - jak to często bywa produkcja ruszyła na zakładkę mimo iż można było jeszcze kupić czwartą generację. W odniesieniu do starszej generacji można zauważyć trochę podobieństw ale i znaczące różnice - Civic w dalszym ciągu był autem szerokim i niskim co nadawało mu troszkę sportowego wyglądu, był też autem lekkim i stosunkowo słabo wyposażonym - producent stawiał na niską masę aby utrzymać możliwie wysokie osiągi przy niskim spalaniu paliwa (mało kto wie iż pierwsze Civiki z lat '70 były odpowiedzią na kryzys paliwowy). Jednak że sam wygląd karoserii bardzo się zmienił - sylwetka była bardzo opływowa i nowoczesna w porównaniu do poprzednika (do dzisiaj auto może się podobać i o ile jest dobrze utrzymane nie wygląda na swój wiek) , w miejscu kantów i ostrych krawędzi pojawiły się zaokrąglenia - od kształtu karoserii przez lampy aż do elementów wnętrza.
Auto występowało w trzech rodzajach nadwozia - produkowane w Japonii trzydrzwiowy hatchback, oraz czterodrzwiowy sedan, a także produkowane w Stanach Coupe.




Silniki i układ napędowy
Do wyboru była bardzo szeroka gama silników (sporo nawet jak na dzisiejsze czasy) w tym osławione wysoką mocą z małej pojemności silniki ze zmiennymi fazami rozrządu VTEC. Część silników była jednak dostępna tylko w kraju kwitnącej wiśni , jako że japończycy zawsze najlepsze rezerwowali dla siebie. Jednakże w Polsce spotkać możemy najczęściej kilka silników :
1,3 (75 KM) - silnik oparty na gaźniku - miał być najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem jednakże praktyka pokazuje iż spalanie jest podobne do mocniejszego silnika 1,5 a dynamika dużo słabsza. Honda próbowała nadrobić niską moc krótką skrzynią co pozwala sprawnie poruszać się po mieście jednak przy większych prędkościach mała moc daje o sobie znać. Określa się go jednak mianem idiotoodpornego i niezniszczalnego
1,5 - tutaj mamy do wyboru kilka opcji - silnik o mocy 90 KM przeznaczony na rynek europejski , 100KM montowany głównie w coupe oraz autach sprzedawanych w USA i Kanadzie (różnica polega na zastosowaniu dwupunktowego wtrysku paliwa w silniku słabszym i wielopunktowego w mocniejszym), a także 90 KM VTEC-E - z systemem econo - na niskich obrotach jeden z dwu zaworów dolotowych otwiera w mniejszym zakresie , dzięki czemu wzrasta współczynnik paliwo/powietrze a silnik zużywa mniej benzyny , na wyższych obrotach silnik pracuje już normalnie -takie rozwiązanie pozwoliło na zbliżenie się do poziomów spalania zarezerwowanych dla diesli (oczywiście umiejętnie prowadząc samochód)
1,6 - tutaj ponownie mamy kilka wersji 1,6 SOHC VTEC 125KM zastosowano w nim system faz rozrządu VTEC uchylający zawory szerzej na wysokich obrotach , rzadziej spotykany jest silnik 1,6 DOHC (130 KM) wywodzący się jeszcze z Hondy CRX, oraz 1,6 DOHC VTEC z topowej wersji VTI legitymujący się mocą 160 KM - daje to wynik 100 KM z litra pojemności - wynik który do dzisiaj uzyskują często tylko motory doładowane. Pomimo dużej mocy , w lekkim nadwoziu ten silnik powinien zadowalać się 10-12 litrami paliwa na 100km w zależności od stylu jazdy kierowcy
Silniki Hondy jak już wcześniej pisałem znane są z niskiego zapotrzebowania na paliwo , oraz długowieczności. Osoby które słyszą o silniku wolnossącym 1,6 o mocy 160 KM zazwyczaj najpierw nie wierzą w taką konstrukcję , a później stwierdzają z całą pewnością że taki silnik nie dożyje paru lat - otóż nic bardziej błędnego , pomimo "wyżyłowania" te silniki bez większego problemu pokonują 300 tys km i więcej. Ciężko też określić jakieś typowe usterki dla tych silników - czasem zdarzają się awarie przekaźnika pompy paliwa co objawia się gaśnięciem kiedy silnik jest nagrzany - zazwyczaj jednak wystarczy jedynie przelutować zimne luty w przekaźniku i problem rozwiązany. Jako wadę silników Hondy możnaby przyjąć może troche za słabe pierścienie jak na niektórych użytkowników - jako pseudosportowe auto civic trafia często w ręce młodych narwanych kierowców którzy chcą emocji od samego początku i osiągają czerwone pole na zimnym silniku - zużycie pierścieni tłokowych objawia się oczywiście zwiększonym apetytem na olej - dlatego też przy zakupie należy zwrócić uwagę czy na wysokich obrotach z wydechu nie wydobywa się charakterystyczny niebieski dym. Tzw mały remont (wymiana pierścieni tłokowych oraz uszczelniaczy zaworowych) to koszt ok 1500 pln i likwiduje ten problem. I to chyba tyle jeżeli chodzi o typowe usterki silników - jak widać nie ma tego wiele a przy odpowiednim traktowania auta nic nie będzie się działo. Należy też dodać iż silniki Hondy dzielnie znoszą tuning i są podatne na podnoszenie mocy zarówno przez rozbudowę silników wolnossących jak i instalację turbo dostępnych jest naprawdę dużo tuningowych części do tego modelu, niestety również tego wiejskiego ...
Jedną z większych zalet oprócz silników jest prowadzenie tego auta - zostało ono wyposażone w sztywne i niskie zawieszenie dwuwahaczowe z przodu, oraz wielowahaczowe z tyłu, każde kolo jest zawieszone niezależnie co daje bardzo fajne efekty - auto pewnie pokonuje zakręty i nie przechyla sie zbytnio (szczególnie wersje 1,6 wyposażone w stabilizatory przechyłu zarówno tylnie jak i przednie - pozostałe wersje nie mają stabilizatorów). Auto niestety jest jednak trochę nerwowe przy dużych prędkościach jeżeli mamy do czynienia z nierówna droga - sztywne zawieszenie i niska masa robią swoje - powyżej 120 km/h powstaje pewien dyskomfort. Jeżeli chodzi o awaryjnosc zawieszenia to standard na polskich drogach - wybijające się tuleje i łączniki to wydatek który należy ponieść raz na jakiś czas. W starszych autach nie wytrzymują tez samoregulatory hamulce ręcznego - sam raz na jakiś czas musze podciągnąć ręczny.
Wnętrze
Jeżeli chodzi o wnętrze auta to o dziwo jest całkiem przestronne - zewnętrzny wygląd auta sugeruje co innego - zarówno z przodu jak i z tyłu jest wystarczająco miejsca żeby podróżować w 4 osoby a i 5 osób nie będzie narzekać podczas krótszych dystansów. Jest to jednak auto miejskie wiec w przypadku wersji Hatchback bagaże tych 4 osób z pewnością nie zmieszczą się w bagażniku który jest rozmiarów raczej nikczemnych - starczy na zakupy i dłuższy wyjazd dla dwóch osób - lepiej jest w wersji sedan i coupe gdzie kufer jest juz wystarczający. Wracając do wnętrza nie rozpieszcza może luksusem ale nawet w dzisiejszych czasach nie jest jakieś mocno przestarzałe , a plastik pokryty jest przyjemna w dotyku winylowa imitacja (chyba skory ) - osobiście jestem zdania ze wnętrze w dotyku jest dużo przyjemniejsze niż w dzisiejszych plastikowych autach. Fotele są dość wygodne choć nie rozpieszczają trzymaniem bocznym. Minusem jest poskrzypująca tapicerka - szczególnie w mroźne dni można usłyszeć tylną półkę. Wyciszenie też nie jest na wysokim poziomie ale znowu wszystko sprowadza sie do masy.

No i tutaj należałoby wspomnieć o wyposażeniu - jak na dzisiejsze standardy ,większość egzemplarzy to po prostu bieda , rzadko trafiają się auta bez wspomagania ale nie jest to standard . W civicu można liczyć na elektrykę szyb i lusterek , elektryczny lub manualny szyberdach, poduszki powietrzne , rzadziej klimatyzacje i tempomat (głównie coupe oraz egzemplarze z USA i Kanady) , ABS. Na skandynawskie rynki trafiały się podgrzewane siedzenia , a na japoński kontrola trakcji i automatyczna klimatyzacja oraz lampy przeciwmgielne przednie.
Blacha
Największy problem tych aut jest z goła inny a nazywa się ona RDZA - niestety lekkie cienkie blachy nieocynkowanego nadwozia lubią korodować - szczególnie że najmłodsze modele mają już 15 lat i z tym trzeba się liczyć - podczas oglądania upatrzonego egzemplarza warto zajrzeć pod zaślepkę tylnego boczka aby sprawdzić stan nadkoli od środka , poza tym korodują progi , tylne burty i maski.
Podsumowanie
Czytając ten opis zwróciliście pewnie uwagę iż nie napisałem zbyt wiele o usterkowości - no niestety jako użytkownik a przy tym fan marki i modelu nie wiem zbyt wiele na ten temat i to nie dlatego że jestem ślepo zapatrzony - większość usterek to zużycie jakichś elementów , lub niewłaściwe użytkowanie jakieś typowe awarie raczej nie występują ... Można oczywiście kupić egzemplarz który będzie dłużej stał w warsztacie niż jeździł ale to tylko kwestia poprzednich właścicieli i tego gdzie miałeś oczy kupując auto - pewnym minusem bezawaryjności jest fakt iż niektórzy wychodzą z założenia że skoro coś się nie psuje to nie trzeba o to dbać , a jak to się mówi jak dbasz tak masz.
Ale podsumowując problemy, oraz jakie możemy napotkać to :
. Zimne luty na przekaźniku pompy paliwa (do naprawienia samemu w godzinę lub za 50 pln u elektryka)
. Korozja
. Zużycie samoregulatora hamulca awaryjnego
. Ewentualnie przepalenie rezystora poszczególnych biegów dmuchawy (objawia się działaniem naweiwu tylko na 3 i czwartym biegu - koszt naprawy sameu 2 PLN)
. Twarde i niskie zawieszenie (choć dla mnie to akurat nie wada, lecz zaleta)
Także dramatu raczej nie ma.
Natomiast podstawowe zalety:
. Bezawaryjność
. Tani w eksploatacji ( o ile nie kupisz trupa), niskie spalanie
. Dobry i łatwy w prowadzeniu
. Całkiem dobre osiągi ( nie licząc może najsłabszych jednostek 1,3, przyspieszenia na poziomie poniżej 10 sekund do 100 km/h)
. Całkiem przestronne wnętrze jak na auto tych rozmiarów
. Ładna sylwetka pomimo upływu lat
. Duża dostępność części tuningowych , podatny na podnoszenie mocy
Jeżeli chodzi o adresatów modelu - jest to głównie auto dla mieszczucha, raczej osoby młodej , w mieście sprawuje się najlepiej , choć na trasie tez daje rade. Jest dość głośne , twarde , może nawet niekomfortowe , ale za to ma naprawdę fajne osiągi , dobrze się prowadzi (kobiety bardzo lubią to auto za łatwość prowadzenia i dobra widoczność) i nie zrujnuje nam portfela - mało pali , a dobrze traktowane jest bezawaryjne.
Jeżeli masz jakieś pytania , lub nie zgadzasz się. z tym co napisałem zapraszam do dyskusji
Artykuł jest mojego autorstwa , kopiowanie bez mojej zgody zabronione !
Zmieniony przez - Ygor w dniu 2011-03-03 14:01:21
|