Witam, szukam w miarę młodego autka do 35 tys o usportowionym wyglądzie, mam kilka typów, ale najbardziej interesuje mnie właśnie ta honda. Jak z awaryjnością tego auta, na co trzeba zwracać szczególna uwagę?
Jaki silnik do niej polecacie, aby w miarę przyzwoicie jechał, nie był za bardzo awaryjny, a i także nie palił jak smok?
Ewentualnie jakie inne autko możecie polecić w tych kryteriach? Najlepiej w hatchback lub coupe.
co do awaryjnosci to nie slyszalem o jakichs problemach ktore mialyby kosztowac duzo pieniedzy lub unieruchomic auto jest natomiast troche wad mniej znaczacych ale jednak uprzykrzajacych uzytkoanie - np (z opinii uzytkownikow) :
- trzeszczące plastiki - kokpit
- słabo wyciszony
- parujące migacze
- trzeszczenie tylniej półki
- zbierająca sie woda w drzwiach
- wychodzące gniazdo zapalniczki
- odchodzący lakier z hamulca ręcznego
takkze jak widac nic wwielkiego , mozna z tym zyc lub samemu sobie poradzic , nie slyszalem natomiast zeby komus padl silnik czy cos takiego takze auto godne polecenia. co do silnika to zaleznie co wolisz albo 1,8 benzyna albo 2,2 diesel. 1.4 ktore tak naprawde jest silnikiem 1.3 mozna sobie chyba odpuscic . jeszcze co do wyboru beznyna diesel - honda robi w miare oszczedne benzyniaki wiec jezeli nie robisz jakichs kosmicznych tras to diesla chyba mozesz odpuscic ...
Dzięki! Sog! Właśnie jestem za benzyną, ma być głównie do jazdy po mieście, nie będę robił mega ilości kilometrów. A mógłbyś może polecić jakieś inne autko spełniające te kryteria?
hmm jak dla mnie ten samochod nie ma zbytnio sportowego wygladu (poza wersja typeR oraz troche wersja TypeS) ot zwykly kompakt wiec ewentalni jego konkurenci to Focus , Golf (dla mnie flaki z olejem), moze Mazda 3 , moze BMW serii 1 ?
tesciowa ma BMW 1 od nowosci jakies 2,5 roku no i w tym czasie byla jedna awaria - padly cewki zaplonowe , auto zaczelo mulic az w pewnym momencie padlo i juz nie odpalilo , zrobili na gwarancji ale jakby trzeba bylo pokryc koszta samemu to wyszloby drogo , ogolnie bmw jest dosc drogie w utrzymaniu - niestety a co do spalania to wersja 116i pali ok 10 litrow w Warszawie , no moze z malym ogonkiem , jak cewki sie psuly wychodzilo kolo 9 co do golfa to sie zgodze , focus tez jakos sie nie wybija , jest poprawny i tyle , ale sam bym go nie kupil bo srodek w tanszych wersjach jest bardzo tandetny
Kurcze, ciężko jest znaleźć w miarę młode autko które będzie w miarę wyglądało, jechało i nie było drogie w utrzymaniu. A może jakiś sedan lub coupe ewentualnie suv? Jest szansa kupić coś atrakcyjnego w do tej kwoty? Nie interesują mnie auta starsze niż 2003.
Zmieniony przez - ramboimib w dniu 2010-11-22 12:33:13
no wlasnie w tym problem ze teraz nie robia zbytnio ladnych samochodow , a jak juz robia to drogie moze byc jeszcze astra 3 - w 3d z pakietem opc wyglada bardzo ladnie , nowe polo jest calkiem ladne - tylko ze to juz auto rozmiar mniejsze ... moze audi a3 ale przyznam sie ze nei wiem jak sie cenowo ksztaltuja - wyzsza klasa bedzie ale starsze auto , moze mitsu lancer ten ostatni ? juz chyba jest 3 lata na rynku wiec moze jakiegos udaloby sie ustrzelic w twoim budzecie - jest sporo mozliwosci
I właśnie ta ilość możliwości mnie przeraża, tak jak wcześniej kupując auto do 10 tys nie miałem większych problemów, tak teraz nawet nie wiem w którą stronę się kierować. A3 2 model można bez problemu kupić w tej cenie, czytam o tych autach na różnych stronach, ale wolałbym opinie kogoś kto miał z którymś z nich do czynienia. Podoba mi się też celica bodajże VIII (najnowszy model), ale podobno awaryjne.
no niestety akurat z tymi dwoma nie mialem stycznosci , ale celica wg mnie wyglada jak paralityk - niby chce udawac sportowe auto a jest bardzo wysoko zaiweszona i krotka - wyglada w najlepszym wypadku smiesznie ...
jezeli masz problem z wyborem w ogole , to poogladaj fury na allegro czy na ulicy i zastanow sie ktore ci sie zwyczajnie najbardziej podoba ... potem zawsze mozesz pojsc do jakiegos komisu ze niby kupujesz i dodatkowo sie rpzejechac zeby wiedziec czy ci odpowiada
Podoba mi się dużo aut, ale to nie wygląd jest najważniejszy. Kupiłbym auto trochę brzydsze, ale np mniej awaryjne. Dlatego proszę o polecenie jakiegoś niedrogiego w utrzymaniu, wg Ciebie w miarę ładnego, mało awaryjnego auta. Najlepiej hatch, ale mogą być również inne typy.