Jak w temacie. Chce kupic mały miejski samochodzik by dojeżdżać do pracy i waham sie miedzy matizem i swiftem. Jak z częściami do tych samochodów? Co powinienem wiedzieć o tych samochodach? Interesuja mnie auta z lat 1999/2000 np. takie jak te:
[moto.gratka.pl/tresc/suzuki-swift-1-3-benzyna-8400849.html?w=133ef3b72f44e451&s=1]
Mialem okazje kilka razy prowadzic matiza, calkiem sympatyczne autko. Spokojne, bardzo slabe miejskie wozidelko. Jezeli nie zamierzasz jezdzic z kompletem pasazerow albo w trase to mozesz brac. Raz jechalem poza miastem w piec osob i nie bylo to za bardzo przyjemne Pali w granicach 7/100
Swift to inna bajka, jakis czas temu kolezanka dala mi sie przejechac takim. 1.3 GS rok 94. Inna pozycja i mniej miejsca niz w matizie. Calkiem inna jazda niz daewoo. Ladnie sie zbiera i dobrze trzyma drogi, pozytywne zaskoczenie. Spalanie podobne jak w matizie. Przy spokojnej jezdzie 6 litrow
Ja bym bral trzydrzwiowego swifta, matiz nie jest zly ale to auto dla babki na zakupy albo starego dziadka.
Własciwie to jade po niego jutro, bo w sobote banki były nieczynne a na karte mam limit przy pobieraniu kasy i wpłaciłem tylko zaliczke za ten samochód, bo mi troche brakło(byłem nastawiony na kupno matiza i miałem przy sobie zbyt mało kasy na swifta). A samo autko po prostu świetne. Za te pieniadze nie kupiłbym lepszego samochodu. Jak go będe miec to napiszę więcej jak bedziecie chcieli.