Witam, w samochodzie ubywa i to sporo płynu chłodniczego (ok.5l na 2-3 tygodnie), przy tym mam za dużo oleju (tak z 0,5cm ponad maximum) ale olej jest w porządku, żadne masło itp. Podstawiłem pod silnik tekturę żeby sprawdzić czy wycieka i nic nie zaobserwowałem, sucho. Zapala mi się kontrolka silnika przy jeździe na zimnym silniku. Mam tak, że przejadę z 5 - 10 km zgaszę i ponownie zapale samochód to już kontrolka gaśnie. I nie wiem gdzie się podziewa ten płyn, podobno jakby się dostawał do oleju to od razu by się z niego zrobiło masło, a jak już mówiłem jest w porządku, czysty. Proszę o pomoc co ewentualnie może go boleć. Dziękuję z góry za podpowiedzi.
uszczelka pod glowica, przybywanie oleju nie jest normalne, proponuje sprawdzic cisnienie spreżania
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow
wez olej na jezyk jak bedzie słodki to znaczy ze jest w nim plyn
cisnienie sprężania zmierzyć można manometrem - próbnikiem ciśnienia sprężania najlepiej.
a jak jestes zielony to podjedz do mechanika poki olej nie został do konca rozcieńczony i jeszcze spelnia funkcję smarujące
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow
noo musze pojechać do mechanika, ale dziwne jest to że samochodem zrobilem juz około 600km od tego jak mi zaczeło ubywać i nie zmienil olej chyba sie tak bardzo :) wiec dziwna sprawa. Gdy pojade na diagnostyke komputerową to wykaże mi wszystko co i jak?
diagnostyka komputerowa raczej nie pokaze czy olej jest ok %)
ale skoro byl bład to warto przeczytac co go spowodowalo.
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow
A pod korkiem wlewu oleju albo na bagnecie nie ma majonezu? A zaglądales do zbiorniczka wyrownawczego czy w plynie chlodniczym nie plywaja oka z oleju ?