Witam.
Mój poczciwy Passat kombi już ledwo zipie, do wymiany uszczelka pod głowicą, oleje płyny filtry, kompletne zawieszenie, uszczelnienie chłodnicy. Ogólnie trzeba włożyć w niego tyle ile sam jest warty.
W związku z tym, że nie mam czasu na to wszystko a potrzebuje samochodu na gwałt, szukam na szybko czegoś nowszego. Interesuje mnie Passat B5 fl (kombi) lub Vectra C (sedan). Obydwa z silnikami 1,9 diesla. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć o tych dwóch samochodach? Co wybralibyście wy? Ali może opiszesz coś o Twojej Vectrze?
Trwałość Passata przy B5 nieco przereklamowana, w TUV czy Dekrze stoi na gorszej pozycji niż Vectra. Pomożecie?
Siema.
Pamietam Aśka mi tyłek troche truła o eFeLce ale ja nie widze jakiegokolwiek powodu żeby mozna kupic paska zamiast vectry C. Po pierwsze wizualnie paek b5 jest tak nudny w srodku ze szkoda w ogóle mówić, z zewnatrz też nie powala. Jest to auto konstukcyjnie o generację starsze. Jeyny plus to VAGowskie diesle 1,9 na pompowtryskach. W vectrze nie ma żadnego gównianego aluminiowego zawieszenia, jest natomiast wielowahaczowe, które w przeciwieństwie do tego w vectrze b, bardzo ładnie wkłada tył auta w zakrety. Części do vectry z racji mnóstwa "vauxhali" są tanie (za zderzak dałem 100 zł, termostat nowy 140zł). Naprawa zawiasu tez nie jest bardzo droga. Ja kupowałem benzyniaka więc nie widziałem jakichkolwiek atutów dla VW. W tym samym czasie wujaszek kupił sobie eFeLkę dwa lata młodszą od mojej vectry 1,9TDI 130KM i jeździłem troche tym jego sprzętem i wizualnie szczególnie w środku to duzo bardziej archaicznie, z zewnątrz jak postawię auta obok siebie tez to IMO gorzej wyglada. Prowadzenie tez bez rewelacji, silnik fakt, ciagnie nieźle. Co do usterkowosci, mi sie przez rok nic w vectrze nie popsuło wymieniłem tylko termostat bo kupiłem auto z rozyebanym. To tyle
Wygląd to każdy widzi, rzecz gustu, mi o niebo bardziej podoba się również Vectra. Właściwie bardziej nastawiałbym się na Vectre, ale dwa pytania, może ktoś wie. Który z 1,9 TDI jest na pompowtryskach (jaka jest jego moc), oraz czy silniki DTI Vectry w ogóle warte są uwagi, bo ciężko znaleźć 1,9 CDTI fiatowski.
Ali SOG i pozdro
2,2 DTI to jest nic innego jak silnik z Vectry B poliftingowej, jest to stary 2,0DTI tyle ze trochę rozwiercony poprzez co moc poszła z 100KM do 120KM. Oparty jest na pompie wtryskowej bosha VP44 która mimo ze nie jest idealna jest dużo trwalsza od tych wszystkich commonrailów. Nie ma tez koła dwumasowego czyli nie musisz się bać że pewnego pięknego dnia będziesz musiał wyłożyć 3 tysie na naprawę. Nieraz ten silnik trapią jakiś małe bolączki ale to raczej pierdułki które nie spowodują jak u nowych diesli stanięcia w szczerym polu i potrzeby wydania paru tysi na naprawę
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]