no właśnie niestety takie sa realia trudno bede szukał we wszystkich erodzajach samochodów i jak mi coś przypadnie do gustu tio kupie tak chyba bedzie nalepiej ;d
eeee no niby tak... jeśli chodzi o kupno auta to swoje upodobania zmieni jeszcze z 15 razy ale... ale ja pierwszą fure kupiłem jeszcze zanim miałem prawko. To był właśnie ten nissan 100nx. prawko zdałem w lipcu a fure zakupiłem w październiku jakoś tak... a co do e30- bardzo dobrze zabezpieczone przed korozją, w miare bezawaryjne (bo co sie tam ma psuć) części multum... ale jednak wiek robi swoje i nakład pieniężny również będzie zacny
ps. autor dałbyś po SOGu za nasze wypociny
_______________________________
plan JDM...
bmw e36 318is w miarę oszczędne a można się pobawić. moc ok 140KM tak więc spokojnie a nawet za dużo. osobiście taka mam w coupe i muszę przyznać ciężko trochę ją ogarnąć mimo iż jeździłem już autem o mocy ok. 55KM i dawał rade ale też o mocy powyżej 230KM. Jednakże jak wiadomo beemka tył napęd i to trzeba doszkolić, ale jeśli Cie to kręci to właśnie taka w is-ie byłaby chyba najlepsza. e30 jest głównie do driftu no i zawieszenie jeszcze trochę starego typu. z e36 nie ma wgl. porównania jeżeli chodzi o prowadzenie na wyższych prędkościach dlatego e30 na początek trochę za trudny. chyba że z jakimś silnikiem 1.6 ale w tedy trochę mulasta.
Podepnę się pod temat boj jestem w bardzo podobnej sytuacji (taki sam wiek, z naprawami też nie będzie problemu, jeździłem już kilkoma samochodami) też niedługo będę szedł naprawko więc chciałbym porozmawiać z wami na razie czysto teoretycznie
jednak mam trochę więcej funduszy (powinno się udać uzbierać 12tysi MOŻE 15 ale na pewno nie więcej) no i można powiedzieć że kocham duże i wygodne samochody chory jestem na tym punkcie
na ilości koni i wielkości silnika mi nie zależy liczy się głównie wygoda jazdy (ale silnik pewnie musi być duży bo wynika to z mojego upodobania do dużych aut)
mam jednak kilka wymagań najważniejsze jest to że musi być LPG i manual. szarżował na pewno nie będę bo ja nawet nie lubię szybko jeździć i mam do tego takie podejście że lepiej dojechać gdzieś później niż potem koledzy mają mnie odwiedzać na cmentarzu
co do spalania to chciałbym się zmieścić w 15 litrach na trasie bo mam ok 25 kilometrów do szkoły i samochodem będzie opłacało się jeździć z kolegami jeżeli nie bedzie palił więcej niż 16 litrów
w tej chwili najbardziej podoba mi się BMW E38 ale nie wiem jaki silnik byłby najlepszy 2,8 może 3,0 a może 3,5?? albo 4,0 ale sześciobiegowy
myślałem też o Omedze B ale słyszałem że rdzewieją i są awaryjne ale może wy wiecie lepiej?
chodzi mi po głowie jeszcze Mercedes W124 (230CE/300CE, ale chyba dużo pali) lub W210 albo Merc 180tka
no to zapraszam do dyskusji
Zmieniony przez - Cichy999 w dniu 2010-08-12 12:09:23
Omega z silnikiem 2,0 16V raczej problemów nie sprawi gorzej ma się z V6.
Rozumiem, że pchając się w auta klasy premium 5 tysi na naprawy rocznie nie będzie dla Ciebie stanowić problemu
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
Mam brata mistrza mechaniki więc kasa na naprawy to tylko na części. Moje podejście do auta wygląda tak że dziś kupiłem jutro mogę sprzedać chociaż nie zawsze jest to proste
Zmieniony przez - Cichy999 w dniu 2010-08-15 15:51:45
ALI nie przesadzaj... może E38 tak, ale reszta wymienionych raczej nie pochłonie 5tysi rocznie na naprawy mam W202 i raczej bym jej nie kupił jeśli byłaby tak kapitałochłonna no moja Celinka na trasie zeżre z 10l gazu... jak duże i wygodne to za 12tysi wziąłbym... kurde sam nie wiem, w sumie to W202 tak mnie zadowala co do gabarytów, a i na tylnich siedzeniach dosyć miejsca jest... od W210 raczej trzymałbym sie z daleka...
Zmieniony przez - Yelooon w dniu 2010-08-16 12:35:19
_______________________________
plan JDM...
wpadłem na ciekawy pomysł wczoraj. myślę że dobrze by było gdyby kupić najpierw coś do wprawienia się w parkowaniu i przyzwyczaić do napędu na tył więc wymyśliłem że na początku na 3 miesiące kupię sobie Opla Omegę A za jakieś 1500zł i nim będę się wprawiał