| Autor |
"Pierwszy samochód" |
|
|
Mr. Kochi
|
|
Wysłana - 26 marzec 2009 20:48 | zgłoś naruszenie regulaminu
Wiec tak mam 17lat(prawie)
Ł2ooo (około)
Mieszkam w Anglii i chce kupić 1szy samochód, sugestie milo wdziane a to moje pomysły (chyba kiepskie)
Ford Cougar 2.5 v6
Alfa Romeo 156 2.0 TS
Fiat Coupe 2.0 (raczej bez turbo )
Laguna II 2.0T albo 2.0 T GT
Wasze propozycje mile widziane ...
______________________________
Popatrz na moje ręce, nie mam nic do ukrycia
Mam złe intencje, pogrzebano mnie za życia
| |
|
 |
|
|
|
Karol 1.8
|
|
Nie bylem w anglii i nie wiem jak sie tam jezdzi ale jak dla mlodego kierowcy silnik z poj 2.0 i wiecej to chyba troche za duzo czy to tam czy nawet w PL.Zacznij od czegos mniejszego,poznaj zasady panujace na drodze,nabierz wprawy itd a potem bedziesz sam wiedzial na ile Cie stac,przynajmniej taka moja sugestia |
 |
|
|
|
Mr. Kochi
|
|
To samo mi Tata mówi hehehe...
To możne dasz jakaś propozycje ?
_______________________________
Popatrz na moje ręce, nie mam nic do ukrycia
Mam złe intencje, pogrzebano mnie za życia |
 |
|
|
|
CameySqad
|
|
|
|
|
Mr. Kochi
|
|
no to powiedzmy lagunka tylko ze słabszym silnikiem co o niej myślicie ? a możne jeszcze jakieś sugestie ?
_______________________________
Popatrz na moje ręce, nie mam nic do ukrycia
Mam złe intencje, pogrzebano mnie za życia |
 |
|
|
|
lordcraven
|
|
Cześć.
Lagunę sobie odpuść.
Kup najpierw za grosze jakiegoś rzęcha, z silnikiem nie większym niż 1.4, pojeździj nim minimum pół roku, potem sprzedaj i dopiero kup coś co Ci się podoba i na co Cię stać.
Uzasadnienie tego jest bardzo proste. Rzęcha jak rozwalisz (odpukać), to nie będzie Ci go szkoda, bo nawet jak będzie się nadawał to naprawy, to zrobisz ją za grosze. A jakbyś rozwalił (odpukać) docelowe auto, to i koszty większe i żal.
Poczytaj sobie tu: [forum.omegaklub.eu/showthread.php?t=14681] podobny temat.
A na docelowe auto polecam Omegę 3.0 lub 3.2. Te co wymieniłeś, to w porównaniu z Omegą to złom (w Omedze nawet jak coś padnie, to naprawisz za ułamek sumy wydanej na któreś z wyżej wymienionych). Ewentualnie polecam Hondę Legend (jedyny minus to napęd na przód). |
 |
|
|
|
land rover
|
|
możesz sobie strzelic eclipse fajne autko nie psuje się w miare i jakoś wygląda za 7,500 PLN wciągniesz już coś dobrego mocny silnik a słaby nie uchroni Cie przed twoja własna głupotą a mocny pomoże na skrzyżowaniach i naturalnie przy wyprzedzaniu takie moje zdanie tylko jak przy sportowych wybierz się z mechanikiem żeby Ci syfu ktoś nie wcisnął wkoncu z salonu nie kupujesz |
 |
|
|
|
Driver 18
|
|
ja bym ci radzil moze cos nie z duzym silnkiem ale cos co szybko moze jechac przy malej pojemnosci silnika np 1.6, czy nawet 1.4 . Jak dla mnie to dobrym samochodem na poczatek byłby CRX albo Civic lub tez cos w stylu Opel (tigra co ci odradzam). |
 |
|
|
|
Driver 18
|
|
A z tych co podałes to tak :
Cougar moze by6c
Alfe sobie odpusc ze wzgledu na duza awaryjnosc. te auta sie tylko wtedy kupuje jak sie je kocha xD
Fiata Coupe moze byc nie jest wolne, ale cos z nim jest nie tak :)
Lagune to juz sobie calkiem odpusc bo to jest bardzo lipny pomysł na pierwsze auto |
 |
|
|
|
Driver 18
|
|
A i jeszcze określ jaki masz fundusz na swoje maleństwo :) |
 |
|
|
|
Mr. Kochi
|
|
|