witam! , obserwuj e parę aukcji z mojej miejscowości i okolić, poczytalem troszke w internecie oraz na tym forum, starałem odpuscic sobie te chinskie kingwaye etc, aczkolwiek sąjakies dwa rodzynki co do ktorych nie wiem co myśleć.
generalnie- skuter, żeby sobie jeździł, nie musiałbym nic w nim robić, dobry stan... oto pare ofert, ktorego byscie wybrali, dlaczego/ dlaczego nie ? byłbym wdzięczny. ,-)
Co do rometa- trzymaj sie od tego z daleka. Ta marke jakis czas temu przejela chinska firma i wypuszczaja straszne buble pod marka niegdys calkiem niezlego sprzetu. Ta yamaha neos jezdzi calkiem niezle. Jezeli chcesz wyrwac cos tanio to moze np kymco vitality, super 8 cos w tym stylu, kymco tez jest chinskie, ale wiem, ze w miare niezawodne i czesci jest sporo do tego. Odradzam pezoty i tgb, bo jak sie cos popsuje to cena za robote i czesci Cie zabija. Z racji ze moj znajomy ma serwis i jest dealerem kymco mam opinie z pierwszej reki.
Mojego znajomego kolega z pracy jeździ od kilku lat jakims chińskim skuterem do roboty. W przeciągu kilku lat zrobił 30 tyś kilometrów i jeszcze sie nic nie popsuło