| Autor |
"Poranna czkawka VW Golfa...." |
|
|
Munder
|
|
Wysłana - 29 grudzień 2007 17:36 | zgłoś naruszenie regulaminu
Witam !!!
Mam Golfa III - benzyna - silnik 1800 - rocznik 1996 (listopad)
Od jakiegoś czasu zawsze rano gdy zapalam Golfa to po wrzuceniu jedynki i próbie startu silnik gaśnie.Gdy powtórnie po zapaleniu silnika próbuję jazdy to Golf rusza ale po kilku metrach następują "drgawki" i silnik ponownie gaśnie.
Dzieje sie tak jeszcze raz,maxymalnie dwa razy więcej i potem jest OK.
Gdybym nie wiem jak długo "grzał" silnik przed pierwszym startem wszystko odbywa sie tak samo !!!
Co mam zrobić aby sie tego pozbyć..??
| |
|
 |
|
|
|
serekkox
|
|
PZAA
|
|
Jezeli nawet po nagrzaniu problem nie ustepuje to w/g mnie jest to cos z doplywem paliwa.
Moj kumpel mial podobny problem i okazalo sie ze to wina pompy paliwa.
Zmieniony przez - serekkox w dniu 2007-12-29 17:44:03
_______________________________
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu
|
 |
|
|
|
Munder
|
|
Witam !!!
Pompę paliwową zmieniałem dokładnie rok temu(styczeń 2007).Kupiłem duplikat bo był tańszy o ponad połowę !!
W międzyczasie trzy razy czyszczono mi wtryski i wymieniłem pasek rozrządu.
Ciekaw jestem jaie mogą być powiązania tych wszystkich problemów..??
Świece zmieniałem ponad cztery lata temu,ale jeden z mechaników mówił ,ze są OK..
Jak moge dokładnie sprawdzić o co chodzi..??? |
 |
|
|
|
emate
|
|
ja sam osobiście znam ten problem, to chyba przypadłość marki ;) nie próbuj wymieniac kabli, sprawdzac świec bo to nie to, u mnie ta przypadłośc najczęściej się nasilała jesienia przy niskiej temperaturze i dużej wilgotności powietrza...cóż, może poprostu te typy tak mają...?
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
"Idziemy przez życie dobrze znanym skrótem" |
 |
|
|
|
Munder
|
|
Witam !!!
@emate !
Nie chce mi sie tak do końca wierzyć w to co piszesz.Jest chyba jakaś przyczyna tej "czkawki".
Boję sie tylko czy mechanik zanim dojdzie do sedna nie rozbierze mi całego samochodu a potem podliczy jak za zboże.... |
 |
|
|
|
emate
|
|
przyczyna jakas jest, to napewno, ja w swoim nie odnalazłem, zdarza się to rzadko więc jakoś to trzeba przeboleć, to tylko maszyna, nie jest tak doskonała jak człowiek ;)
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
"Idziemy przez życie dobrze znanym skrótem" |
 |
|