Witam
Jechalem dzis autem no i zabraklo mi paliwa. Wlalem z kanistra ok 3 litry. Probowalem odpalic, auto odpalilo po czym za chwile zgaslo. Odpalam znow i nic. Dolalem 2 litry. Odpalalam auto zapala na chwile i gasnie. Krece kilkanascie razy probuje auto zapalic, ale nie odpala. Sprobowalem je pchnac z gory na 2, niestety nie odpalalo (podobno nie wolno tak auto odpalac jak jest na wtrysk).
Pytalem sie znajomych, jeden mowi, ze moze to byc imobilaizer, ze kluczyka nie przyjmuje, drugi, ze filtr paliwa sie zabrudzil bo pobral resztki z baku i to nalezy wymienic.
Macie jakies pomysly?
Jeszcze chcialem dodac, ze od zakupu auta (jakies miesiac temu) wyskakuje czesto podczas jazdy dziwna kontrolka czerwona. W ksiazce sprawdzilem i okazalo sie, ze oznacza to, ze cos jest z wtryskami. Czy ciezko sie to naprawia?
|