ten poldon jak brand new
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.
No ja z reguły katuje własnie album toxicity, mam tez jakis drugi ale nawet nie wiem gdzie, ale ten jest zayebisty a kawałek chop suey wymiata, w pracy nieraz jak jestem wqrviony albo senny zarzucam na pobudke, jak pokój pusty to na cały zycher, petentów nieraz ogarnia zdziwienie jak otwierają drzwi.
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
ja niestety w pracy nie moge za bardzo sluchac muzyki , poza tym mam tak marny glosnik ze to zadna przyjemnosc - moze audiofilem nie jestem , ale jak radio trzeszczy albo basu nie ma w ogole to mnie to meczy - dzisiaj jak jechalem autobusem to kierowca sluchal radia tak zle odbierajacego , mniej wiecej jak pilowanie szkla brzeszczotem ...
No ja tez mam jakies zwykłe głośniki komputerowe logitecha, ale najlepsze jest to że są podłączone nie pod dzękówe a pod usb, i jak sobie podgłaszam - przyciszam czy wyciszam "mute" potencjometrem to mi sie automatycznie w windowsie ścisza, podgłasnia, wycisza
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
Zmieniony przez - zaborek w dniu 2009-02-23 11:49:23
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.
My nie mamy w kuchni w arbaicie, jest jakieś coś z lodówką bez zlewu nadole ale tam nie łaże bo jarają więc wyłem w zlewie w kiblo-łazience, a takie qrka ładne były