FORUM MOTORYZACJA
samochody tuning imprezy mechanika giełda

∑ temat został odczytany 355 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

MOTORYZACJA | Samochody, porady i opinie
Pytanko 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Pytanko"   
 
Koza_rc
 Wysłana - 6 sierpień 2008 00:03        | zgłoś naruszenie regulaminu

Witam, kiedyś wyczytałem, że w nowszych samochodach w celu zaoszczędzenia paliwa warto wyłączyć silnik już na 6 czy 7 sekund, np na światłach. to prawda? jak sprawa wygląda dla starszych maszyn?
Pytanie nr 2: czy "zdrowo" dla samochodu jest podjeżdżać np. do skrzyżowania na luzie?

 
emate
 Wysłana - 6 sierpień 2008 11:10      [zgłoszenie naruszenia]

Odp. na pytanie numer 1. to jakaś totalna bzdura
Odp. na pytanie numer 2. podjazd na luzie pod światła jest w zupełności bezpieczny, ale jeżeli liczysz na oszczędność paliwa to muszę cię zmartwić, auto nie pali wtedy mniej ponieważ musi podtrzymać prace silnika.
_______________________________
 
[http://www.myspace.com/ematee]

"Idziemy przez życie dobrze znanym skrótem"

 
smuk
 Wysłana - 6 sierpień 2008 11:57      [zgłoszenie naruszenia]

1.
Jw - bzdura.
Co z tego, że zaoszczedzisz na paliwie podjezdzajac do swiatel z wylaczonym silnikiem, jak spalisz go kilka razy wiecej przy ponownych rozruchu ??

2.Tez jak wyzej, auto przy pracy na luzie tez spala paliwo zeby utrzymac silnik przy pracy.

 
ArvaL
 Wysłana - 6 sierpień 2008 23:07      [zgłoszenie naruszenia]

1. to prawda ale nie na 7 sekund

2. Po pierwsze jest to niebiezpiczne, nalzey unikac jazdy na luzie wiec nie piszcie bzdur bo wychodzi jak jezdza polscy kierwcy dojzedzaj na biegu, jak obroty spadna poznizej 1.5 tys robisz redukcje i delikatnie puszczasz sprzegło. Auto hamuje Ci silnikiem i nic nie pali proste...

 
Koza_rc
 Wysłana - 7 sierpień 2008 00:33      [zgłoszenie naruszenia]

ok dzięki za powyższe odpowiedzi. A co do 1 pytania właśnie chodzi mi o to na jaki czas przewidywanego postoju opłaca się samochód zgasić. W niektórych miastach na skrzyżowaniach są zegary odliczające do zmiany świateł, więc chyba nie może to być jakiś długi czas, prawda?

 
ArvaL
 Wysłana - 7 sierpień 2008 09:25      [zgłoszenie naruszenia]

moze jak duzo jezdzisz po miescie to sie oplaca gasic na kilkadziesiat sekund ale w innym wypadku bez sensu

 
matand
 Wysłana - 24 wrzesień 2008 00:29       [zgłoszenie naruszenia]

ale zalezy jakie dojezdzanie na luzie? bo ja dojezdzam do konca na biegu jakim jechalem delikatnie hamujac, a ostatnie jakies kilka metrow ( z 5, 6) to sobie na luzie pykam powolusku i wszystko jest idealnie plynne. no bo po co robic wczesniej redukcje jak mozna, bylo juz troche wczesniej pomyslec o hamowaniu, a z kolei efekt po redukcji masz taki ze i tak wrzucisz na luz jak sie zatrzymasz na swiatlach.

A czy nie uwazacie ze ostrozne, umiejetne wykorzystywanie wzniesien i zjezdzanie z nich na luzie pomaga zaoszczedzic na paliwie???
ja mam do domu taki odcinek z kraka, ze uzbiera sie 5 kilometrow co 75% z nich mozna pykac na luzie majac na licznikui ~65 km. wiem ze silnik i tak pracuje, ale przeciez wtedy robi to tylko na podtrzymanie..
_______________________________
 
Pamiętaj aby wygłuszyć drzwi...

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Pytanko



wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0