| Autor |
"Pytanko odnoscie kupna auta w niemczech" |
|
|
Pawel87a
|
|
Wysłana - 25 maj 2007 14:54 | zgłoś naruszenie regulaminu
Czesc . Mam takie pytanie , 2 lata temu kupowalem w niemczech auto i spisywalem normalnie umowe na siebie przejechalem przez granice i nie bylo zadnego problemu . A teraz chcialbym sporwadzic auto dla kogos i co mam w umowie wpisac ?? Zostawic puste pole i dopiero jak ktos kupi dopisac jego tutaj juz w polsce . Czy jak bede wracal i policja niemiecka czy tam polska zobaczy ze nie ma na umowie nikogo to co wtedy ??Orientuje sie ktos w tym ??
| |
|
 |
|
|
|
PanMarcin
|
|
A nie możesz sprowadzić go na siebie a przed rejestracją w kraju zbyć?
_______________________________
moderator Prawa i Motoryzacji |
 |
|
|
|
Pawel87a
|
|
czyli umowe w niemczech pisze normalnie na siebie a jesli potem kupujacy przyjdzie to przepisuje tylko na niego tak ?? Ile kosztuja tablice zjazdowe w niemczech'?? |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
Możesz jeszcze zrobić tak - podpisać umowę na siebie, a potem w kraju niech sobie chłopak przepisze co trzeba , wpisze swoje dane i masz umowę. Wiem ze to złe ale każdy tak robi. Zresztą jak państwo dyma nas i kaze tyle płacić to czemu nie ? Ja np jak byłem w urzedzie celnym dałem im przez pomyłkę kopię umowy jeszcze bez mojego podpisu (swoje dane w umowie wypisywałem tego dnia rano i ksero było szybsze od ręki), pani celniczka spytała tylko co to, ja powiedziałem ze nie wiem i skserowała sobie oryginał już z podpisem. tak naprawdę to taka umowa wiele nie znaczy... poza tym jeszcze zależy jak wyprwadzasz auto od niemców - albo wymeldowujesz u niemców i kupujesz tablice wywozowe (30 euro o ile sie nie myle) i ubezpieczenie graniczne, albo wyjezdzasz jeszcze zarejestrowanym autem, wracasz do niemca i on wyrejestrowuje, dajesz tablice które sa delegalizowane i dostajesz wymeldowanie, z punktu widzenia zwykłego człowieka nie ma to jednak wielkiego sensu, w przeciwieństwie do handlarzy którzy co tydzień sa u niemiaszków |
 |
|
|
|
Pawel87a
|
|
ygor wielki sogacz dla ciebie dzieki . zrobie tak jak mowisz spisze na siebie umowe i kupie tablice a potem przepisze umowe na kupujacego . A mam tam podpisac sie za tego niemca?? A co to jest to ubezpieczenie graniczne wczesniej tego nie bylo ?? |
 |
|
|
|
PanMarcin
|
|
A mam tam podpisac sie za tego niemca??
wszystko jedno kto sie podpisze,przecież nikt nie bedzie dochodził czyj to podpis
Zmieniony przez - PanMarcin w dniu 2007-06-05 22:56:04
_______________________________
moderator Prawa i Motoryzacji |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
|
|
|
REMUS
|
|
|
|
|
Pawel87a
|
|
dzieki za info wielki sogacz
... poniewaz od niedawna w niemczech jak rejestrujesz fure na export dostajesz nowy brief na swoje nazwisko(stary tez tylko obciety nieco)
--------czyli dostane breifa na siebie , to ten gosc co mu sprzedam nie bedzie mial potem zadnych problemow ?? I ostanie pytanie czy ja musze oplacac jakas akcyze czy podatek chyba nie prawda?? |
 |
|
|
|
Ygor
|
|
poniewaz od niedawna w niemczech jak rejestrujesz fure na export dostajesz nowy brief na swoje nazwisko(stary tez tylko obciety nieco)
Z tego co wiem to zależy od Landu - w niektórych dają właśnie tak iwymeldowanie oddzielnie , a w niektórych (tak jak u mnie) masz tylko pieczątkę w briefie informująca o wymeldowaniu |
 |
|
|
|
REMUS
|
|
Pawel
- ten co mu sprzedasz nie bedzie mial problemow
- komplet oplat akcyza itp robi kupujacy=rejestrujacy auto w kraju
- z briefem niewiadomo jak to bedzie wygladac jet to dosc nowa sytuacja od mniej wiecej lutego/marca to sie zmienilo i teoretycznie sprzedajac auto przed uplywem 6 miesiecy musialbys zaplacic podatek w skarbowym
Ygor
-moze zalezy od landu ale od 4 miesiecy nie spotkalem sie z inna forma exportu w DE |
 |
|