Podczas wystawy branżowej Paryż 2008 światło dzienne ujrzy wreszcie wyczekiwany z niecierpliwością model Renault Megane trzeciej generacji. W porównaniu z poprzednikiem francuska marka zdecydowała się na radykalne zmiany, które nadają autu zdecydowanie bardziej dynamiczny, ale jednocześnie elegancki wygląd.
W konstrukcji Megane dokonano wielu zmian, które w porównaniu z poprzednikiem gwarantują jeszcze lepsze trzymanie się drogi, przyjemność prowadzenia oraz komfort. W oczy rzuca się również praca włożona w zapewnienie wysokiej jakości materiałów, z jakich wykonana jest kabina pasażerska.
W ofercie jednostek napędowych znajdzie się pięć diesli o mocy od 85 do 160 KM (z czego trzy będą miały średnie zużycie paliwa poniżej 4,9 litra na 100 km i emisję CO2 do 130 g/km). W przypadku jednostek benzynowych początkowo będą to wyboru cztery motory o pojemności 1,6 litra i mocy około 100 KM, aż do 2.0 turbo 180 KM.
W porównaniu z Megane II nowość francuskiej marki jest samochodem większym, jednak waży średnio o około 8 kg mniej.
Co więcej, Megane nowej generacji to prawdopodobnie kolejny model marki Renault, który będzie dostępny z gwarancją do 150 000 km. Po raz pierwszy tego typu oferta pojawiła się wraz z debiutem nowej Laguny.
Wydłużona oferta gwarancyjna na nowe Megane stanowi element ofensywy ogłoszonej przez prezesa Renault, kiedy to Carlos Ghosn zapowiedział, że modele francuskiej marki mają plasować się w czołowej trójce pod względem niezawodności w każdym z poszczególnych segmentów rynku.
W ten sposób nowe Renault Megane przewyższać będzie poprzednika również pod względem wartości rezydualnej na rynku wtórnym.
Obok odmiany hatchback 3d i 5d, w późniejszym okresie klienci Renault otrzymają również nowe Megane w wersji sedan, kombi oraz przebudowanego minivana Scenic (odmiana 5- oraz 7-osobowa), a także ewentualnie kompaktowe auto terenowe, plasujące się poniżej wchodzącego właśnie na rynek samochodu Koleos.
Źródło: Samar.pl
Zmieniony przez - AliBabus w dniu 2008-09-03 13:25:57
Zmieniony przez - AliBabus w dniu 2008-09-03 13:26:12
Zmieniony przez - AliBabus w dniu 2008-09-03 13:26:34
Zmieniony przez - AliBabus w dniu 2008-09-03 13:26:48
Sylwetka również jak laga ma kapciowaty przód, jak dla mnie bezguscie toltalne.
Ciekawy jestem co do tego okresu gwarancji na 150 000 jak to im sie opłaci jak dla mnie to na 5 lat jeżdzenia
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
musze powiedziec ze calkiem ciekawy - jak na renault , jednak przod niesey mi nie pasuje - widze jednak ze wielu producentow robi teraz cos takiego - jak ceed , hyundai i30 , bmw 1 - hatchbacki ogolnie takie wyciagniete , fiat bravo chyba tez - calkiem mi sie podoba taka moda , poprzednie megane bylo strasznie brzydkie jak dla mnie - to wyglada o niebo lepiej, ciekaw jestem co bedzie w srodku
lipa lipa lipa
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.
Nie wygląda najgorzej, ciekaw jak jeździ.
Musze powiedzieć że poprzednia wersja w pakiecie SPORT WAY miała wygodne fotele, najlepiej wyprofilowane jakie widziałem i na jakich siedziałem. Ogólnie to auto było bardzo dobre na krętych wirażach, jeżeli ta wersja będzie trochę lepsza jeżeli chodzi o materiały a przede wszystkim trwałość elektroniki, ma szansę na spory sukces.
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
Wiadomo już oficjalnie, że sprzedaż nowego Megane rozpocznie się dokładnie 28 listopada. Na początek do salonów trafi wersja pięciodrzwiowa. Cena podstawowa to 51.800 zł, za wersję z benzynowym silnikiem 1.6 o mocy 100 KM. W styczniu dołączy do niej Megane Coupe, której cennik otworzy 59 tys. zł. Tyle trzeba zapłacić za najuboższą wersję, również z silnikiem 1.6 tyle, że mocniejszym o 10 KM.
Francuski koncern pokłada w nowym modelu wielkie nadzieje. Nic dziwnego. Do tej pory to właśnie Megane stanowiło 30 proc. sprzedaży Renault na całym świecie. Z salonów wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy. Najwięcej było wśród nich wersji pięciodrzwiowych. Dlatego właśnie one, jako pierwsze pojawią się w salonach.
Wygląd nowej "Meganki" to oczywiście kwestia gustu, ale trzeba przyznać, że wersja coupe przyciąga wzrok. Natomiast pięciodrzwiowy hatchback został w porównaniu do poprzedniego modelu ugrzeczniony. Charakterystyczna, nisko opadająca tylna klapa oraz tylne lampy modelu coupe to nawiązanie do prezentowanego wcześniej Megane Coupe Concept. Niestety, dobrze wyglądający kształt nadwozia wiąże się z ograniczoną ilością miejsca nad głowami pasażerów na tylnych siedzeniach.
Od strony praktycznej nowe Megane wypada całkiem nieźle. Bagażnik wersji pięciodrzwiowej ma pojemność 405 litrów. To o 23 proc. więcej, niż w poprzednim modelu. W coupe miejsca na bagaż nieco mniej - 377 litrów, a dostęp do przestrzeni ładunkowej jest ograniczony wysoko umieszczoną krawędzią.
Wspólna dla wersji 5 i 3-drzwiowej jest cyfrowo-analogowa tablica zegarów. Przed oczami kierowcy znajduje się klasyczny obrotomierz ze wskazówką i skalą oraz cyfrowy prędkościomierz. Na jego tarczy wyświetlane są również informacje o temperaturze silnika i ilości paliwa w zbiorniku. We wnętrzu, w porównaniu do modeli poprzedniej generacji poprawiono nieco jakość tworzyw sztucznych.
Jako głównych rynkowych konkurentów "Meganki", Renault wymienia samochody Volkswagena - Golfa VI i Scirocco. Francuski koncern liczy, że nowy model bardziej przypadnie do gustu użytkownikom, niż jego druga generacja. Zakłady w Palencii są w stanie wyprodukować 310 tys. sztuk Megane rocznie. Czy będzie zapotrzebowanie na taką ilość aut? Przekonamy się w ciągu najbliższych miesięcy. Więcej szczegółów na temat nowego modelu Renault już wkrótce.
ale i tak mi nie leży
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.