Mialem ostatnio taki problem - podczas jazdy zerwał mi sie pasek klinowy, zarwocilem wiec i dzisiaj jak go jechalem wymienic z rana ledwo mi odpalił, a przed samym serwisem samoch. na chwile wyłączyłem fure i po chwili jak chciałem znowu odpalić to wogole siadło.
Stąd moje pytanie czy to wina slabego akumulatora? czy moze caly ten kłopot przez ten zerwany pasek klinowy ?? bo stało sie to jeszcze przed wymianą
auto - Opel Astra 1,6
Wina paska. Jezeli byl wymieniony a dalej sie rozladowuje to jest moze on za słabo naciagniety albo wystarczy pojezdzic jakis czas az akumulator sie podladuje.
Przenioslem do odpowiedniego dzialu.
Zmieniony przez - serekkox w dniu 2007-10-22 13:47:05
_______________________________
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu