Witam szukam samochodu za 13-15tys. Samochod raczej bedzie jezdzil po miescie w trasie tez ale juz mniej musi byc 4/5 drzwi i diesel.
Na oku mam astre 2 rok 2002 diesel 1.7 isuzu , nissan almera 2 rok 2002 2.2 110koni przyszedl z wloch samochod ladny silnik dobrze chodzi co mysliscie o almerze?Czytalem o korozji tego auta ale ten model nie posiada.
1.Ile masz pieniedzy na SAM SAMOCHOD? 13-15 z oplatami
2.Do czego Ci bedzie sluzyl samochod? jazda po miescie do pracy i nieraz w trase do 100km
3.Jakie sa twoje typy samochodow ? 2002 astra 2 1.7 izusu 1.6 16v gaz, 2002 almera 2 2.2 110koni(tutaj jest ladny model z wloch), fabia?
4. Czego oczekujesz od samochodu ? komfort w miare dobrej przestrzeni, tanich czesci , malo awaryjny
5.Jaki rocznik Ciebie interesuje. 2002
6.Ile mniej wiecej masz zamiar nim jezdzic ? 6-10
7. Ile srednio na rok robisz km ?? 15
Zmieniony przez - gotiolaf w dniu 2011-02-27 20:50:49
Na Twoim miejscu bym wział astre II z silnikiem 1,6 8V, silnik trwały, ekonomiczny i daje radę, wrzucasz do niego instalkę gazową II generacji za tysiaka i możesz jeździc i cieszyć sie tanią i bezawaryjną jazdą, bo do gazu ten silnik jest stworzony. 1,6 16V już wiecej spali a i instalacja to juz tylko sekwencja.
Lepiej kupic beznyne i załozyc gaz niz kupowac zagazowane auto, wtedy bez problemu jak bedziesz dbał przeździsz te 6-10 lat.
Na poczatku miala byc astra 2 ale pojawila sie w bardzo dobrym stanie almera tylko podobno kiedy zacznie sie psuc jak to ludzie pisza jestes w czarnej dupie prawda to?
No te 2,2Di 110KM to jeszcze nie ma tragedii. Ten diesel jeszcze jest w miare trwały, oparty na łańcuchu. Kolejne diesle to juz były od renaulta na common railu.
Jredyny minus to pompa wtryskowa - boshowska VP44 która to miałem w vectrze. Jak była niedawno regenerowana to pojeździsz jeśli nie to musisz sie liczyć że moze sie wysrac i wtedy 2 tysiace musisz szykować. Z tymi silnikami jest tak, ze jedni sprzedają jak już czuja że pompa może niedługo yebnąc i wypychają zeby pozbyc sie problemu - wtedy jest problem (mój brat tak kupił Focusa). Albo niektórzy wypychaja auto z rozwalona pompą, handlarz kupuje regeneruje i sprzedaje - wtedy warto kupić (ja tak kupiłem ). Czesto też zauwazyłem, że te pompy maja tendencję do fikania jak przechodzą z paliwa zachodniego na polskie które jest gorszej jakości taki szok, ze ludzie kupują i zaraz na poczatku jest wilkie sru.
Morał jest taki, że dysydując się na taki silnik trzeba miec zawsze te 2 tysiace złotych odłozone zawsze na czarną godzinę bo tego się nie da nijak przwidzieć, auto chodzi jedwabiscie i nagle nieodpala i po pompie.
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]