Panowie mam do Was pytanie, zastanawiam się na Leonem pierwszej generacji, silnik benzyniak 1.8 bez turbo albo 1.6, w ostateczności turbo benzyna. Podpowie ktoś jak z awaryjnością, komfortem, użytkowaniem tego autka? Zależy mi na tym, by było w miarę bezawaryjne i ciche. I dynamiczne rzecz jasna
jezeli chceszdynamiczne to odpusc sobie od razu 1,6 najfajniej oczywiscie 1,8T ale jak patrzylem ile to pali to niestety tanio nie jest - szczegolnie z napedem na 4 kola , jezeli chodzi o awaryjnosc to przeciez stary dobry golf z czasow kiedy wiecej jezdzil niz stal w warsztacie :)
Kusi to 1,8 turbo, i nawet nie chodzi o spalanie takiej furki, tylko znaleźć odpowiedni egzemplarz to jest problem... Zadbany, niezajeżdżony i warunek konieczny - czarny. I taki, żeby po sprzedaży Passka mi na niego starczyło. Istnieją jeszcze takie?
pojezdzisz to sie przekonasz - nie kupowalem takiego auta to nie wiem , ale kiedys jak ktorys miesiac nie moglem znalezc VTi to trafil sie na allegro taki grafit 1,8T z awd i nawet chcialem go ogladac dopoki nie poczytalem ile na wahe idzie ...