Mam do was dwa pytanka, pierwsze odnośnie wymiany normalne filtru powietrza na stożkowy, czy poprawia to jakoś osiągi, spalanie, cokolwiek, i czy wogóle warto sobie zawracać tym głowe.
Drugie dotyczy wyboru opon do mojego autka, rozmiat, który by mi pasował to 225/45/17, zastanawiałem się nad takimi opcjami, co wy byście wybrali i dlaczego akurat te, a nie inne:
1. SP Sport Maxx GT,
2. Toyo Proxes T1R,
3. Yokohama ADVAN Sport V103 225/45R17 94 Y XL ZR...
Mam nadzieję, że mi pomożecie w tym jakże ważnym wyborze kapci...
co do stożka - to jakieś tam pare koni ci da zapewne - ta wartość zależy od auta (silnika), sposobu w jaki go zamontujesz (czy na krótkiej rurce czy może puścisz zimne powietrze ze zderzaka , albo umieścisz sam filtr w nadkolu np - uwaga na wode ! ), i innych poczynionych modyfikacji. Ile to będzie konkretnie to ci powie wróżka - trzeba by założyć i zmierzyć przyrost. oprócz tego silnik nabierze bardziej rasowego pomruku i wzrośnie troche spalanie - ale w większym stopni to chyba ze względu na ten dźwięk (to działa psychologicznie - ten dzwiek "zmusza" do krecenia wyzej auta ). Jezeli już zdecydujesz się na montaż nowego dolotu to pamiętaj żeby miał możliwie mało zakrętów i żeby w środku był możliwie gładki (żeby nic nie wystawało itd) aby nie utrudniac przepływu powietrza.
Ok, dzięki, a miałbym może jakiś przykład takiego filtru, który byłby w sam raz, nie z tych najtańszym ale taki w miare już..., czyli mówisz, że dla silnika byłby lepszy taki filtr niż zwykły?????
nie kupuj byle taniochy bo pamietaj ze to ma chronic twoj silnik - z tych tanszych wiem ze ludzie kusza sie na jacky autosport - to jest chyba nawet polska firma - robia filtry uniwersalne wiec jakis sobie znajdziesz - tylko go obejrzyj czy nie ma jakichs wad - z uznanych producentow to chocby AEM (drogi) bądź K&N (te marke chyba mozna polecic bo jest sprawdzona a nie taka jeszcze droga, oni robią również wkładki sportowe zamiast seryjnego filtra powietrza). Czy jest lepszy dla silnika ? Daje mu wiecej pwoietrza , co pozwala dac tez wiecej paliwa - silnik dziala efektywniej. plusem jest to ze nie trzeba ich czesto wymieniac - co jakies 10-15 kkm czysci sie taki stozek i namacza olejkiem specjalnym. co do kapci celowo sie nie wypowiadam - slyszalem tylko ze t1r sa dobre ale slabsze niz Goodyear f1 na mokrym wiec w sumie nie wiem wiele - ale polowa civicklubu na nich jezdzi ...
nie ma to jak ladowac kase w gowno, mam na mysli filtr stozkowy
odczucie bedzie znikome badz wcale zmiany nie bedzie a ty wladujesz >200zl super inwestyja
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow
Już się troszke dowiedziałem o tych filtrach i nie mam zamiaru go wkładać, szkoda mi silnika, bardziej mnie interesują oponki, w tym temacie mi pomóżcie...
co do opon, toyki szybko znikają
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.
Juz kiedys z kims o tym na tym forum dyskutowałem, po pierwsze filtracja nawet w najlepszych filtrach stożkowych jest gorsza. Po drugie drgania przenoszone na filtr stożkowy powodują, ze działa on jak sito tzn. zanieczyszczenia, które zatrzymują się na filtrze pod wpływem drgań są "wczepywane" do środka. Ogólnie moim zdaniem stożek - tak ale tylko jako uzupełnienie gruntownej przeróbki, w innym wypadku szkoda sie wogule w to bawic.