Odświeżam ogłoszenie.
Jakby nie patrzeć - niedługo wyjeżdżam do Londynu i niestety zabrać motorku ze sobą nie mogę (w innym wypadku pewno nie sprzedawałabym go).
Wyszło jak wyszło cóż, nie miałam okazji się nim na tyle nacieszyć ile bym chciała
Szkoda jednak żeby motorek się kurzył tutaj. Szybko nie wrócę
Dlatego byłabym skłonna obniżyć cenę do 7500zł , dla upartych może być ciut mniej w granicach rozsądku :P
Jednak jakoś po 15 sierpnia nie będę już dostępna w Polsce i oferta nie będzie aktualna.
Dla zachęty wyszorowałam i wyszłam trochę w plener z moją perełką , porobiłam jej parę fotek w lepszym oświetleniu.
[s9.photobucket.com/albums/a86/Afrodyta/Moto/]
Poza tym, jeśli interesuje was jej historia, to mogę powiedzieć, że nie jest pochodzenia Polskiego. Należała do przyjaciela mojego kuzyna z Niemiec. Kupił on sobie R1 i odsprzedał mi R125 prawie 5 miesięcy temu. W Polsce przejechała może z 2~2,5k km
Ślady zarysowań widoczne na zdjęciach spowodowane są pochyleniem się motoru na inne badziewia podczas transportu Koleś, który go przywiózł trochę na odwal go zabezpieczył :/
Na szczęście perełka działa bez zarzutu. Odpala na dotyk, jest grzeczna i szuka nowego właściciela, który ją pokocha. Najlepiej mocniej niż ja