FORUM MOTORYZACJA
samochody tuning imprezy mechanika giełda

∑ temat został odczytany 609 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

MOTORYZACJA | Prawo i motoryzacja
Stłuczka 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Stłuczka"   
 
Boss-man
 Wysłana - 30 kwiecień 2008 19:55        | zgłoś naruszenie regulaminu



Jechałem z kumplem po "parkingu" (znak strefa ograniczenia prędkości jest 50m za całym zdarzeniem). Taxi jechało prawą stroną wolno z 5km/h my ze 30, kierowca taxi podczas wyprzedzania postanowił zaparkować bez kierunku i patrzenia w lusterko jak byliśmy prawie na równi z nim, kumpel (kierowca) próbował uciec żeby nie przywalić w taxi - odruch, i przywalił w samochód zaparkowany. Taksówkarz nie dostał. Po uderzeniu wyszliśmy z samochodu, taksówkarz powiedział "że jedzie po właściciela tego uderzonego samochodu, nawet nie wysiadł) odjechał i nie wrócił, zdążyliśmy zapisać nr rej, i nr taksówki.Był jeszcze jeden świadek na parkingu w 3 (nie podpisanym samochodzie na zdjęciu) dał swoje namiary.Wezwaliśmy policje przyjechała babka spisała protokoły i pojechała. Byłem jako świadek na zeznaniach, na wezwaniu napisali art.86 par 1 kw.kumpel nie dostał mandatu. Sprawa poszła do sądu. Jak sądzicie jak to się skończy.

Dla rozjaśnienia sytuacji załączam zdjęcie satelitarne tegoż miejsca

Legenda:
I - My
T - Taxi
U - Pojazdy uszkodzone

 
renegat44
S8-R1
 Wysłana - 30 kwiecień 2008 22:06      [zgłoszenie naruszenia]

Kumpel nie dostał mandatu bo psy w takich sytuacjach baranieją i wola zwalić orzekanie na kogo innego.Generalnie najlepiej by było jakbyście nie odbili i dali mu przywalic w was wtedy sprawa była by czysta,choć zrozumiałe jest ze odruch robi swoje.Teraz ważne bedzie że byscie jak najwiarygodniej przedstawili to że gość zajechał wam droge bo to że nie włączył kierunku to tu jest nieistotne-tu chodzi konkretnie o zajechanie drogi ,jesli uda wam sie to przeforsować ,co będzie niewątpliwie bardzo trudne to orzekną jego wine ,ale jeśli on mądrze zacznie gadać to sąd orzeknie waszą wine bo generalnie to koleś może wymysleć tysiąc bajek na usprawiedliwienie i wtedy cała wina wasz
Powiem wam tak ,macie jakieś 40 % szans na wygrana moim zdaniem ,ale sąd to tez poprostu człowiek,ekspertyz tu żadnych raczej nieda sie przedstawić więc wszystko bedzie zależało od tego jaki bedzie dzień (kiedyś widziałem jak sędzia uwalił jednego dnia 5 gosci bo na pierwszej sprawie z samego rana jeden go tak w****ił że starczyło mu na reszte dnia) i jak kto go zakręci.
_______________________________
 
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))

 
zaborek
No Risk, No Fun
 Wysłana - 30 kwiecień 2008 22:39      [zgłoszenie naruszenia]

on powie ze mieliscie go z prawej strony i chu, pozamiatane
_______________________________
 
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.

 
renegat44
S8-R1
 Wysłana - 30 kwiecień 2008 23:21      [zgłoszenie naruszenia]

mi tylko miesza w tym wszystkim to określenie "podczas wyprzedzania"
Zabor:a co to ma dorzeczy? to nie było przecięcie sie dróg (skrzyżowanie) do tego nie stali względem siebie prostopadle tylko równolegle gdy ten cierpiarz chciał se skręcić więc ewidentne zajechanie-przynajmniej ja to tak zrozumiałem po jego opisie

Zmieniony przez - renegat44 w dniu 2008-04-30 23:24:18
_______________________________
 
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))

 
zaborek
No Risk, No Fun
 Wysłana - 1 maj 2008 10:51      [zgłoszenie naruszenia]

taxiarze nie dadza sie robic w chu
_______________________________
 
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.

 
renegat44
S8-R1
 Wysłana - 1 maj 2008 18:06      [zgłoszenie naruszenia]

Teraz pod słowem Taxiarz każdy rozumie co innego ,ale generalnie masz racje
_______________________________
 
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))

 
Boss-man
 Wysłana - 1 maj 2008 18:14      [zgłoszenie naruszenia]

Renegat44 i masz racje "mi tylko miesza w tym wszystkim to określenie "podczas wyprzedzania" " z tym. Kobieta na zeznaniach pytała czy go wyprzedzaliśmy czy omijaliśmy w tym pewnie będzie haczyk. Niestety ten typ jechał powoli, więc to będzie raczej wyprzedzanie niż wymijanie. Nie jest i tak najgorzej bo kumpel ma AC więc najwyżej pojadą mu po zniżkach. Mandatu już chyba nie dostanie?

 
renegat44
S8-R1
 Wysłana - 1 maj 2008 18:16      [zgłoszenie naruszenia]

Mandatu już raczej nie choć nie napewno ,ale mogą go obciążyć kosztami sądowymi
_______________________________
 
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))

 
Boss-man
 Wysłana - 1 maj 2008 18:57      [zgłoszenie naruszenia]

Jak już będzie coś wiadomo to napisze jak się skończyło.

 
PanMarcin
 Wysłana - 2 maj 2008 11:07       [zgłoszenie naruszenia]

jeśli było tak że go wyprzedzaliście a on bez kierunku skręcił to jego wina
_______________________________
 
moderator Prawa i Motoryzacji

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Stłuczka



wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0