FORUM MOTORYZACJA
samochody tuning imprezy mechanika giełda

∑ temat został odczytany 445 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

MOTORYZACJA | Na luzie
Widmo czarnej wołgi powraca 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Widmo czarnej wołgi powraca"   
 
serekkox
PZAA
 Wysłana - 10 sierpień 2008 18:41        | zgłoś naruszenie regulaminu

Tajemnicze czarne bmw, biały bus z przyciemnianymi szybami. W środku czają się bandyci, którzy porywają ludzi, po czym giną oni bez śladu. Czasem ich ciała się odnajdują, ale bez narządów.

Innym razem kierowcą jest ponoć sam szatan, który podstępnie zabija swoje ofiary. Na wszelki wypadek miejmy oczy dookoła głowy...

Takie i podobne historie pojawiają się niemal każdego roku. Nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Pomimo tego, wracając do domu wieczorem, przyśpieszamy kroku na widok pojazdu, o którym była mowa. Plotki-legendy łączy przede wszystkim to, że typa spod ciemnej gwiazdy, który poluje nocą na swoje ofiary, nikt osobiście nie widział, jednak prawie każdy zna kogoś, kto zna kogoś, kto go widział. Te historie, mimo swojej fantastyki, niesamowicie kuszą, łatwo je zapamiętujemy, bo robią wrażenie. Mimo że nie bierzemy ich zazwyczaj tak całkiem na serio, to wychodzimy z założenia, że lepiej dmuchać na zimne.

Asp. Marta Tabasz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie mówi, że w ostatnim czasie było co najmniej kilka telefonów z pytaniem o znalezione zwłoki z wyciętymi organami. - Ludzie upewniają się, czy na pewno są bezpieczni. Pytają nas o tego typu historie. My oczywiście je dementujemy. Jesteśmy pewni, że są nieprawdziwe - mówi Tabasz.

Mit sprzed lat

Jedna z najpopularniejszych legend pojawiła się w Polsce w czasach PRL-u, w latach 60. i 70. XX w. Mówiono wówczas o kursującej po mieście czarnej limuzynie marki Wołga - rzekomo jeździły nią opryszki porywające dzieci. Maluchy, które znalazły się we wnętrzu tego samochodu znikały na zawsze.

Czarna wołga miała białe firanki w oknach, niektórzy wspominali też o białych oponach. Wersji o niej było kilka. Przede wszystkim zmieniali się kierowcy. Jeździli nią księża lub zakonnice, Żydzi, ewentualnie wampiry lub sataniści.

Samochód pojawiał się na drogach tuż po zmroku. Ktokolwiek był w środku, z całą pewnością porywał dzieci, spuszczał im krew, która była lekarstwem dla bogatych Niemców chorych na białaczkę.

W niektórych wariantach ofiary były pozbawiane organów, przede wszystkim nerek, bo po jakimś czasie legenda o czarnej wołdze dla urozmaicenia została połączona ze słynną plotką o złodziejach nerek, prawdopodobnie rozpowszechnianą przez KGB.

Duch czarnej wołgi powraca

Reaktywacja historii o czarnej wołdze nastąpiła pod koniec XX w. W młodszym wariancie "ktoś" podróżował czarnym bmw lub mercedesem. Znakiem rozpoznawczym pojazdów były rogi zamiast bocznych lusterek lub rejestracja składająca się z trzech szóstek. Mówiono, że auto prowadzi sam szatan.

Diabeł zatrzymywał wybraną ofiarę na drodze, pytał o godzinę, po czym z uśmiechem z piekła rodem oznajmiał jej, że jutro o tej porze umrze. Przepowiednia podobno zawsze się sprawdzała. Krótko mówiąc, dla nieszczęśnika nie było już ratunku.

Mieszkańcy okolicy, w której właśnie przebywał czart, wymyślali najrozmaitsze sposoby, jak go przechytrzyć. Na wszelki wypadek wychodząc wieczorem z domu w zapasie mieli kilka odpowiedzi, które miały ocalić im życie, m.in. niezwykle przebiegłą ripostę... "nie mam zegarka".

Znikający autostopowicz


Swego czasu popularny był także mit o znikającym autostopowiczu, którego wersji także było co najmniej kilka. Oto jedna z nich: pewien kierowca, jadąc pustą drogą w środku nocy, zobaczył na poboczu małą dziewczynkę. Zatrzymał się, a dziecko poprosiło o podwiezienie, podając adres. Na pytanie kierowcy "co mała dziewczynka robi sama o tej porze na takim pustkowiu" odpowiedziała cichutkim głosem "później, później, teraz nie czas na to, muszę szybko wrócić do domu". Kiedy mężczyzna dotarł pod wskazany adres, zauważył, że tylne siedzenie jest puste. Przerażony zapukał do drzwi domu, pod który przyjechał. Blada kobieta w drzwiach mówi mu, że nie jest pierwszym, który podwoził tutaj ducha jej córeczki, która zginęła w wypadku samochodowym.

Krwawa Mary w Twoim lustrze

Na Podkarpaciu można usłyszeć również historie z nieco innej kategorii. Ich bohaterowie nie zostali bowiem niewinnie zaatakowani przez demony, a sami doigrali się kary.

Jedną z nich jest historia o "krwawej Mary". Podobno jeśli przed lustrem wypowiesz siedem razy słowa "krwawa Mary", za tobą pojawi się przerażająca twarz tej martwej od dawna kobiety. Od tej pory Mary nie będzie dawała Ci spokoju i w dzień, i w nocy. Aż któregoś dnia w końcu cię zabije. Jeśli będziesz mieć szczęście, "tylko" wyrwie ci oczy.

Bicie serca mieszkańców naszego regionu przyśpiesza także historia pewnego mężczyzny, który założył się, że pójdzie o północy na cmentarz. Dowodem jego wizyty miało być wbicie noża w umówioną mogiłę. Mężczyzna ubrany w prochowiec, ukląkł przy jednym z grobów. Wył wiatr i słychać było niesamowite odgłosy, mężczyzna był przerażony. Jak najszybciej więc wbił nóż. Usiłował uciec za bramę cmentarzyska, jednak coś trzymało jego płaszcz. Mężczyzna ze strachu umarł na zawał. Później okazało się, że wbijając nóż, przytwierdził nim do grobu również skrawek płaszcza.



Pamiętam ze jak byłem w podstawówce to mit o szatanie w furze był bardzo modny i bałem się wieczorem z domu wychodzić
______________________________
 
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu

 
Roksi90
 Wysłana - 11 sierpień 2008 07:44      [zgłoszenie naruszenia]

Skąd masz takie historie?


Sam je wymyśliłeś?

 
serekkox
PZAA
 Wysłana - 11 sierpień 2008 08:28      [zgłoszenie naruszenia]

Interia.pl

Dobre sa
_______________________________
 
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu

 
Roksi90
 Wysłana - 11 sierpień 2008 17:33      [zgłoszenie naruszenia]

ciekawe historie
wklej linka

Zmieniony przez - Roksi90 w dniu 2008-08-11 17:33:47

 
VidaL
ZASŁUŻONY
 Wysłana - 13 sierpień 2008 16:15      [zgłoszenie naruszenia]

Akurat historia o czarnej wołdze jest prawdziwa.


Znam ludzi, którzy przed nią *******lali

 
AliBabus
Dupowoziarz
 Wysłana - 14 sierpień 2008 09:21      [zgłoszenie naruszenia]

Za czasów prl-u historia czarnej wołgi była kultywowana , z opowiadan wiem, że kupa ludzi którym przyszło iść samotnie jakims pustkowiem po zobaczeniu samochodu który wydawał im się wołgą i to czarna spyerdalała po krzakach i gdzie się dało
_______________________________
 
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]

 
czo.ł.gu
 Wysłana - 16 sierpień 2008 01:09       [zgłoszenie naruszenia]

ja z mojej epoki kojarzę czarne bmw i stukot kopyt szatana z niej wysiadającego <taka była wersja w mym mieście>
_______________________________
 
spam kupię tanio!!!

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Widmo czarnej wołgi powraca



wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0