Witajcie, mam pytanko, posiadam Jawe 175 z lat 60-tych (czechosłowacka), i jestem ciekawy czy pomogło by czy też nie, zmniejszenie komory wybuchu, chodzi mi o zmniejszenie miejsca między tłokiem a głowicą podczas spalania mieszanki, jestem ciekawy jak zareaguje motocykl, jestem ciekaw czy stanie się mocniejszy, czy też na odwrót, strasznie słaby, z góry dzięks za jaką kolwiek odpowiedź. ;]
zmniejszajac komore zwiekszy Ci sie stopien sprezania, a zatem w jak dobrze gaznik ustawisz (czytaj : podlejesz na tyle zeby nie bylo spalania stukowego) to powinien nastapic lekko wyczouwalny wzrost, ale bez zachwytow. Uwazaj tez zebys czasem zbytnio nie obnizyl.
_______________________________
proste sa dla szybkich aut, a zakrety dla szybkich kierowcow
Moc teoretycznie powinna nieco wzrosnąć, ale możesz mieć problem z rozruchem, może wystąpić spalanie stukowe , poza tym może się okazać, że jak silnik się nagrzeje to tłok się rozszerzy na tyle, że nastąpi zderzenie :) także ostrożnie. Powiem szczerze, że nie wiem dokładnie jak wygląda ten silnik nie znam jego parametrów , więc tak w ciemno mówię. Generalnie stopień sprężania może być tym wyższy im na wyższych obrotach pracuje silnik.
Tak też przypuszczałem, dzięki za odpowiedź, ten silnik jest stary i tani także będę sobie eksperymentował, a jak zareaguje silnik, na powiększenie komory, niestety nie powiem Wam jakie ma parametry ale tak na oko jak to dwusuw, jak na powiększenie zareaguje?
Jak powiększysz komorę spalania, to na końcu suwu sprężania będzie tam panować mniejsze ciśnienie, to przełoży się na niższą moc."Odprężanie" stosuje jak chcesz doładować silnik, żeby ciśnie po doładowywaniu nie było zbyt duże ( upraszczając - doładowanie powoduje, że cylinder jest lepiej wypełniony mieszanką - jest jej więcej, więc na końcu suwu sprężania mogłoby powstać zbyt duże ciśnienie, dlatego właśnie robi się to o co pytasz czyli "odpręża" silnik)