o kuzwa jeszcze z odroczeniem
"umiem" juz jezdzic od paru lat, pierwsze praktyki byly na zuku, a teraz lanos.Przy ruszaniu nie szarpie nic, biegi tez zminiam plynnie.Ostanio z tata bylem w lesie i pojezdzilem troche ale teraz co piszecie z tym odroczeniem to sie bede chyba troche bal bo w kwieniu moge zdawac juz.
A np. jakby przejezdzalo hwdp obok mojego domu a ja bym wtedy jezdzil kolo domu (na podworku) to mogli by cos zrobic?
Ale zlozylem te zdania
Zmieniony przez - Dzudi90 w dniu 2007-07-15 15:38:21
Z tego co wiem to tez moga cie przydupic... Ale tego pewien nie jestem. Tak mi kiedys instruktor mowil, i jak sie zastanowilem to tak moze byc.. bo.. tak samo dzieciaki na wsi nie moga prowadzic ciagnikow po wlasnym polu, nie? Czyli ty tez nie bedziesz mogl jezdzic po wlasnym podworku
Zniżki ew. możesz dostać w OSK i przeważnie jakoś tam idzie się ugadać (chociaż słyszałem o takich co organizowali oddzielnie wykłady dla grupy na kategorie A i oddzielne na B, ale to raczej ewenementy ). Co do egzaminu to oddzielnie teorie na kat.A i oddzielnie na kat. B Może Ci sie udać załatwić w jednym dniu (2 teorie + 2 jazdy), mój kumpel akurat tak miał
_______________________________
NEM