siema moze ktos mi pomoze potrzebuje autko do 1.5 tys zl muszepo zrobieniu prawka czyms posmigac zeby tata kupil mi lepsze moze jakies propozycje cos dobrego zeby sie nie psulo i za ta cene jakos wygladalo
ale mi nikt nie pomaga sam musze na pierwsza fure uzbierac i przez rok nie moge miec mandatu ani stluczki wtedy dosatne od rodzicow cos lepszego :) tylko potrzebuje cos taniego ze nawet jak rozwale to nie bedzie szkoda a
wrecz przeciwnie moj kolega ma do sprzedania forda fieste z 1994 roku za 2 tysiace zlotych gdzie same glosniki sa warte 1000 zl wiec kwestia znajoosci ale nie o tym pisze chcialem sie poinfortmowac jakie auto jest w miare tanie w utrzymaniu i ubezpieczenie zeby nie bylo za drogie
Jezeli ubezpieczenie masz sam zaplacic to lipa. Ja za silnik 1.6 place samego ubezpieczenia 1200\rok. Wlasnie w poniedzialek wypada ten smutny dzien kiedy musze isc i rate zaplacic
Kup łade 2107 taka moja propozycja. Jak nauczysz sie na takim szrocie jezdzic to juz pozniej zadna fura Ci nie straszna
Kurde wlasnie spojrzalem na dokumenty od ubezpieczenia i okazalo sie ze mam zaplacic rate do 23.08.2007 a ja myslalem ze do 23.09.2007. To znaczy ze ostatnio zrobilem 500 km w trasie bez OC
Zmieniony przez - serekkox w dniu 2007-09-22 15:32:37
_______________________________
W polskich warunkach, posiadanie mocnego, sztywno zestrojonego auta z napędem na tył to przejaw sadomasochizmu
Za 1.5 tysiaka kup sobie malucha.Kumpel tak zrobił i smigamy teraz po lasach czasem pod disco.Niezły stan nawet ma mało miejsca styłu ale 2 osoby na tył dadzą rade
Mam kolegę, który w sierpniu kupił sobie golfa II za 1400zł. Jest koniec października a on włożył w niego już drugie tyle, nie licząc kosztów paliwa. Cały czas coś się dzieje. To tłumik, to coś cieknie, coś stuka.
Na prawde 1500zł to jest za mało na samochód! Za takie pieniądze możesz kupić komplet opon.
ps. jeżeli już na prawde musisz czyms jedzic, pomysl nad favoritką albo starym polo... Malucha nie biore pod uwagę bo dla mnie to żenua a nie samochod.
wlasnie maluch to nie zadne zenua a dobry samochod dla swiezaka, za 1500 zl mozna juz fajny model znalezc a nawet jak cos sie zepsuje to nie ma tragedii bo czesci sa bardzo tanie, nie wspominajac juz o oplatach ktore beda duzo nizsze niz w innych samochodach
polecam malucha sam jezdzilem takim sprzetem przez pierwszy rok z prawkiem