witam panowie.chce kupic auto. Znajoma ma civica tego z anglii kupiony w polsce , pierwszy właściciel , rocznik 97 ale tylko 100 tysie przebiegu, kobieta jezdziła, serwisowany w aso, takze ładny zadbany. I teraz chce ona 11,5 tyś , na allegro to ceny śa nawet od 8,5 ale i do 13 tys. Zalezy mi zeby autko było bezporoblemowe , mało awaryjno, w miare fajnie jezdziło tak zebym mogł kilkadziesiąt tyś zrobić beez stresów. Dobra opcja czy znajde cos lepszego? bo w tej cenie to jakies nowsze to ma z 220 tys przebiegu albo cos malutkiego a wiem ze te civici ciesząsie dobrą opinią. Takze potwiedzcie mnie w mojej decyzji
nie rozumiem z tą anglią to jest przerobka z anglika czy co?
jakie ma wyposazenie i kolor?
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.
jeżeli auto jest pewne jak piszesz , zadbane , a przebieg prawidzwy to pwoiedziałbym że cena jest atrakcyjna. KWestia koloru i wyposażenia to już twoja sprawa - czego oczekujesz od auta. jeżeli ten ktoś dbał o to auto to będzie ci służyło baaardzo długo i bezawaryjnie , wiadomo ze kazdemu autu moze sie wydarzyc awaria , ale ja w swoim civicu przez dwa lata i niemal 30 000 km wymienilem tylk osonde lambda ktora jak wiadomo z czasem sie zużywa , samo nie popsuło się nic , nawet żarówka się nie przepaliła bierz. inna sprawa że auto jest brzydkie jak noc , ale to juz inna kwestia
jezeli to jest anglik i ma jezdzic po anglii to zdzierstwo w biały dzien
aaa czyli to typu toyota wyprodukowana w polsce ktora na pewno bedzie taka sama jak ta z japonii rozumiem
Zmieniony przez - zaborek w dniu 2009-03-06 10:57:15
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.