elo,mam problem mam na autko 6tys. a wiadomo benzyna kosztuje wiec chcialem w gazie do pracy bd robic około 80km dziennie wiec to troche jest,myslałem nad golfem III z silnikiem 1,8 90koni w gazie,fiacie punto I 1.1 i hondzie civic 5 gen,tez oba w gazie,bardzo napaliłem sie na ta honde ale podobno zle gaz znosi,golfa jestem pewno w 100%,na pierwszym miejscu stawiam honde a potem golfa,punto na koncu,które z tych auto bys cie polecili?
punto bym wyrzucil , co do hondy i gazu to plotka , wiele ich jezdzi na gazie i nie ma jakiegos dramatu , wiadomo ze o zagazowane auto trzeba dbac troche bardziej ale najgorzej nie jest. takze ja bym wybieral miedzy golfem a honda , poza tym ze nie przepadam za golfami to jest chocby jeden plus dla hondy - w golfie na 90 km musisz miec 1.8 w hondzie 1.5 ma 90 lub 100 km a wiadomo ze za 1.5 bedziesz placil mniejsze ubezpieczenie niz za 1.8 a ze jak pisales kasy duzo nie masz to moze miec znaczenie.
żeby jeździć bezproblemowo za 6K to trzeba się nieźle nagłówkować i ja stawiałbym na jakiegoś sprawdzonego diesla. Golfino III w dieslu albo Toledo tak z 94r. i będziesz zadowolony. trzeba tylko poszukać w miare niewytłuczonego egzemplarza a bezawaryjność gwarantowana i koszty też żadne...
_______________________________
plan JDM...
no i znowu muszę przytoczyć prawdę o używanych furach...
kupisz fure zadbaną- jeździsz lata i się cieszysz
poprzedni właściciel gonił fure ino chuczy- nieważne czy to BMW, Golf, Honda, czy inny mobil to nieważne jak o nią zadbasz a i tak będzisz płakał na stacji benzynowej, wkurzał się jeżdżąc do pracy i zastanawiał dlaczego nie wziąłeś innego znalezionego na allegro...
Aliemu Golfer palił 8/100 zimą, a znam gościa któremu nie schodzi poniżej 12 latem w benzin tak więc... stan techniczny ważny ponad wszystko
pozdrawiam
_______________________________
plan JDM...