| Autor |
"kupno skutera" |
|
|
krzycho210
|
|
Wysłana - 16 lipiec 2008 15:25 | zgłoś naruszenie regulaminu
Siema. Słuchajcie mam problem.
Mianowicie chce sobie kupić skuter, nie będzie on pierwszym.
Upatrzyłem sobie ładnego zippa asteca, i sęk w tym czy on będzie dobry.
Skuter jest nóweczka sztuka. Jeśli miał ktoś z tym doczynienia niech mi powie czy on jest jakos możliwy do jazdy. Jak często sie psuje i czy jest silny i mocny.
Dla usprawnienia dodaje jeszcze foto z allegro.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
[http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M404582]
| |
|
 |
|
|
|
krzycho210
|
|
widze że tu ruch jak w rzymie. Nawet szkoda w ten dział zaglądać |
 |
|
|
|
renegat44
|
|
S8-R1
|
|
Ruch jest jak trzeba tylko musisz chwile poczekać aż nasz szpec od motorów sie pojawi bo przecież nie siedzi tu 24/h
_______________________________
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))
 |
 |
|
|
|
VidaL
|
|
ZASŁUŻONY
|
|
Zipp dość mocno się rozwinął na polskim rynku. Więc myślę, że problemów jako takich z serwisem gwarancyjnym czy też pogwarancyjnym nie powinnieneś mieć. Jeśli chodzi o jakość, to trudno mi się wypowiedzieć, bo skutery to nie moja bajka i jedyny z jakim miałem styczność to Gilera.
Jeśli jesteś uparty na nówkę, a nie np: na japońską używkę, to go bierz. Zawsze lepszym wyborem będzie Zipp lub Keeway, które według mnie mają już minimalną renomę niż jakiś szajs z supermarketu.
Aha, no i nie bulwersuj się, bo ludzie tutaj pracują (między innymi na realizację swoich dwukołowych pasji) i nie zawsze mają czas zaglądać na forum codziennie. |
 |
|
|
|
krzycho210
|
|
słuchaj i mam problem mianowicie kupiłem tego skutera i zrobiłem ponad 1000 m. i sie zepsuł stoi w naprawie już 13 dzień jak od tamtej pory go wstawiłem do serwisu. To jest poprostu jakiś wynalazek. Serwis pracuje nad nim i nie wiem co jest, nie mogą dojśc co mu jest wogóle nie pali poprostu zabytek.
I powiedz mi co teraz mam zrobić bo to załamka jest normalnie.
Gorzej jest jak będzie zapłacić przecież tyle go robią to dopiero krzykną za naprawe..
I co ja mam robić jestem załamany.Poradzcie mi.Plis
Zmieniony przez - krzycho210 w dniu 2008-07-21 22:01:20 |
 |
|
|
|
smuk
|
|
Jeśli skuter był na gwarancji, to nie mogą przecież kazać Ci płacić za naprawę. . .
Czekać, ewentualnie ubiegać się o zwrot gotówki.
Zmieniony przez - smuk w dniu 2008-07-23 16:08:55 |
 |
|
|
|
krzycho210
|
|
skuter oczywiście jest na gwarancji jest kupiony w polskim salonie całkiem legalnie jest robiony już badajże 17 dni i nie mogą dojść co jest żle w tym skuterze. Poprostu można sie załamać wymieniony został gaznik moduł i pare różnych bajerów które mi mówili ale ja sie na tym nie znam więc nie wiem o co chodzi i nadal nie działa.
Niektótrzy mi mówili że jest opcja wymienić skuter na nowy czy to prawda??
Prosze pomóżcie |
 |
|
|
|
MAJSTER16
|
|
nie wypowiadalem sie ale teraz napisze- hahaha kolejny chinski dowód marnej jakosci i twoja pazernosc na niska cene na nowke sztuke wyszla ci bokiem- milego pchania i naprawiania- sorry- stara prawda- pisalem to 1000000000 razy- kupujcie chinskie skuty bo sa najlepsze np. jako wazon albo doniczka ale nie jakos skuter oczywiscie.
_______________________________
Kawałsuki |
 |
|
|
|
krzycho210
|
|
no głupi byłem jak kupowałem
Ale kupiłem za 3300 zł to jeszcze i tak tanio
|
 |
|
|
|
MAJSTER16
|
|
wiesz kazdy moze popelnic blad- u nas ludzie laszcza sie na to badziewie bo naród biedny a chce nowe- naprawde lepiej uzywka a markowa- sam nie mialem nigdy 8-10 tys na skuter nowy typu aerox ale mialem uzywanego aeroxa czy katane badz elyseo i one mnie nie zawiodly nigdy- w elyseo siadlo mi ssanie jedynie ale i tak zrobilem nim 6500 km bez obslugowo oprocz ssania ktore bylo latwo dostepne w necie...Yamaha DT ktora sie wozilem jedynie byla jako "tuningowany" sprzet rakietowy lekko rozjechana ale tez latalem i nie narzekalem (oprocz spalania 8l/100) ale to tez styl jazdy jaki prowadzilem bo ja to po prostu zajechalem na smierc prawie i juz tak samo jak elyseo ktore kupilem idealne a skonczylo juz w gorszym stanie ale jest + takich markowych maszyn- zajechane elyseo gdy podchodzilem do niego z rana odpalalo na dotyk i szlo przy masie 112 kg i mojej 85 kg 75-80km/h i mozna bylo jechac w kazdej chwili gdzie sie chcialo bez martwienia- nawet klucza do swiec nie wozilem... ale sie rozpisalem- trzymaj sie kolego- lubie skkuterki- moze kupie znow niedlugo jakis jak ZZR sprzedam.POZDRO!!!
_______________________________
Kawałsuki |
 |
|