chce kupic male autko do 10 tys jakis 98 rok zastanawiam sie na d oplem corsa,nissanem micra i nad mitubishi colt. i do tego ostatniego mam pytanie bo ceny sa bardzo atrakcyjne i z tych trzech modeli jest najtanszy jak z awaryjnoscia tego samochodzika ?co byscie poradzili?
corsa lub ten colt :) micra taka jakby awaryjna kolezanka ma i ciagle cos u mechanika stoi autko :P opelek tani w utrzymaniu, maly, ekonomiczny :) colt, to tak sie przyjelo, ze auto dla dziewczyny... pelno kobiet jezdzi wlasnie coltem ale co do samego autko, to dobre i zeby byly z nim jakies problemy, to nie slyszalem :)
_______________________________
To co mam nosze z dumą :)