Witam!!! mam problem juz 2 lat mam nie równe obroty.Czy to na ssaniu czy bez ssania na gazie czy na benzynie auto nie chodzi równo: skaczą obroty, dławi sie, czasami gaśnie jak dojezdzam do skrzyzowanie. Bylem u elektryka nie wiedział o co chodzi, bylem u mechanika to samo, u gazownik też nie wiedział o co chodzi.
Robiłem juz chyba wszystko zeby sie tego pozbyć wymieniane filtry, silniczek krokowy wymieniony(chyba z 3 razy już:P), przepustownice oczyszciłem, parownik od gazu równiez nowy i wogóle chyba wszystko już zrobiłem i nadal nic co o tym myślicie??
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2009-02-08 15:15:06
Czego to może być przyczyna?
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2009-02-08 15:15:39
A jak wygląda u Ciebie sprawa spalania ??
Znajomy [juz dosyc dawno, nie pamietam jaka fura] miał podobnie, i co sie o dziwo okazalo walnięta była sonda lambda.
Problem zniknął otóż pewnego dnia jadać wyskoczył mi wężyk właściwie to nie wiem od czego on jest. Podłaczony jest od przepustownicy do czujnika chłodnicy i leci nim powietrze. jak by ktoś wiedział od czego on jest to niech napisze bo jestem ciekaw:P. Dodam ze ma średnice około 8mm jest bardzo cienki. ale wracajac do obrotów to po zamontowaniu go silnik nie miał wogóle wolnych obrotów wieć zaczołem regulować i wszystko od tego czasu jest ok obroty równe żadnych problemów.
dodam jeszcze że po tym jak ten wężyk się odłaczył to auto na niskich obrotach sie muliło ale jak wcisnołem gaz do końca to dostawał taką moc jak nigdy wcześniej i oczywiście po zamontowaniu go z powrotem już nie było takiej mocy a szkoda:P
Zmieniony przez - rejent2 w dniu 2009-03-16 00:44:53