tak się powoli i delikatnie przymierzam do jakiegoś moto na wiosnę-lato
coś tam poczytałem tu i ówdzie, i chciałbym to skonfrontować z realiami, oczywiście mowa tu o takich starszych motorach 1995-2002
więc zaczynamy, punkty pt. czy prawda to, że...
1. im większa pojemność tym wytrzymalszy silnik tj. mniej awaryjny porównując np. 30tys. przebiegu w 500 i 1000
2. lepiej nie kupować ścigaczy powyżej ok. 35tysi bo zajechane
3. turystyczne są bardziej wytrzymałe od ścigaczy, tj. przystosowane do większych przebiegów
4. oc na motor jest bardzo tanie ok 200zł na rok
no i teraz przechodząc do sedna
szukam czegoś w granicach 6-7k
do tego ubezpieczenie oc+ac
ciuchy kask
jakieś naprawy wymiany opony czy coś
bak do pełna (kto wie, czy za parę miesięcy waha nie będzie po 6zł/litr )
no tak żeby się zamknąć z małym zapasem w 10k
dlatego myślę że motor to max 7k
6-6,5 byłoby optymalnie
ale biorąc pod uwagę wcześniejsze domysły, tj. że ścigi się szybciej zajeżdżają no i wiadomo właściciele w teorii mocniej je przyciskali niż takie turystyki skłaniam się raczej w stronę bandita
doradźcie, rozjaśnijcie mój umysł, żebym miał nad czym myśleć do wiosny
zastanów się po co chcesz jeździć i po co Ci ścigacz, w Polsce jest kilka torów, wszystkie oprócz tego w Poznaniu w kiepskim stanie
żeby wydobyć z tzw. ścigów to co w nich najlepsze - jazda torowa i wyścigi, ich budowa jest do tego przystosowana, w trasie po kilkudziesięciu km dla niewprawionych boli po kolei kark, plecy, nogi, ręce - na tym się inaczej siedzi po prostu
motocykl to genialne urządzenie, ale są różne typy, jeśli chcesz mieć przyjemność z jazdy poczytaj artykuły, pogadaj z ludźmi
bandit fajna opcja - na miasto i w trase
te mity z silnikami greku już Ci nakreślił
nie ma reguły, a liczy się dużo rzeczy - stosunek pojemności do mocy, budowa, sposób eksploatacji, a na koniec masz wady "wrodzone"
powodzenia
_______________________________
Only a biker knows why a dog sticks his head out of a car window.
zastanów się po co chcesz jeździć i po co Ci ścigacz, w Polsce jest kilka torów, wszystkie oprócz tego w Poznaniu w kiepskim stanie
no właśnie w samym ścigu nie chodzi mi o osiągi, czy żeby za******lać na złamanie karku, aczkolwiek tor mam w miarę rzut beretem od miasta i chyba jest w dobrym stanie
[http://www.automobilklub.kielce.pl/s,7,tor_wyscigowy.html]
więc bardzo możliwe, że i bym się nań wybierał od czasu do czasu
ale głównie chodzi mi o jazdę miejską,
aczkolwiek sportowe motorynki po prostu mi się podobają
z tym, że skoro mówisz że jazda jest mało wygodna dla niewprawionych to faktycznie byłoby sporym problemem
chciałbym zobaczyć trochę miejsc i planuję robić jakieś dalsze wypady (wtedy chyba można poczuć faktyczny urok motoru)
dlatego wygodna jazda jest jak najbardziej istotna
no nic
w takim razie będę się rozglądał za jakimś sensownym jednośladem
pod uwagę biorę
bandita
diversiona (tylko, że w porównaniach ludzie bardziej polecają bandita)
i hundę cbf
jeszcze tylko takie pytanie laika
jak są modele bez owiewek z jednym okrągłym reflektorem z przodu to jest to po prostu taki model, czy można dokupić owiewkę i będzie pasowało?
np.
taki:
[otomoto.pl/suzuki-gsx-600-f-bandit-M2329838.html]
i do tego jakąś owiewkę
da się tak, czy nie bardzo?
jeszcze zapomniałem dodać,
[allegro.pl/yamaha-fazer-600-i1398861004.html]
yama fazer
też się nad taką zastanawiam, z tego co widzę to lepszy model od diversiona, więc wchodzi na jego miejsce na podium rozważań
patrzyłem na tu suzi wcześniej, ale te dwa przednie reflektory niszczą mi psychikę...
wzorstu 188 więc no właśnie to też muszę brać pod uwagę
czyli, że fazer mało wygodny by był
widać wszystkie drogi prowadzą do bandyty
powiedz mi jeszcze tylko jak z tymi owiewkami, czy można je normalnie zakładać do każdego modelu, czy jak chcę z owiewkami to muszę szukać takiego z, bo jak kupię bez to będę miał bez