Witam
Wystąpił u mnie taki problem, że od kilku dni jezdzilem na rezerwie krotkie dystanse(ok 3-4km)2-3 razy dziennie.wczoraj po zaparkowaniu auta pod blokiem bylo ok,dzisiaj gdy chcialem go odpalic juz sie nie dalo.Pobieglem wiec na stacje benzynowa i kupilem 3 litry benzyny,probowalem na popych, na hol ale nic nie pomagalo,nadal nie odpalal.W koncu zostalem zaholowany do mechanika i powiedzial,mi, ze to pewnie bedzie pompa paliwa.Zatem szukam informacji, a wiem,ze tutaj jest sporo fachowcow,ktorzy "wiedza co i jak" na jaki koszt sie szykowac przy ewentualnej wymianie zatartej pompy paliwa lub czy moze byc jakas inna przyczyna. Chodzi o samochod Fiat Seicento 1.1.Bardzo prosze o wskazówki i rade.Z gory dzieki
Pozdrawiam
|