mam taki problem, byc moze kazdy tak ma ale dla mnie jest to dziwne ze np. tankuje samochod tak ze mam poł zbiornika paliwa (20litrow) i po przejechaniu ok. 200-250km (czyli z 20 litrow zostaje mi ok 4) przez jeden dzien na wskazniku strzałka zaczyna wchodzic na rezerwe kiedy odstawiam auto do garazu i gdy samochod jest ustawiony na rownym podłożu, no wiec zostawiam samochod na noc i wsiadam rano a po odpaleniu silnika wskazowka opada na samo dno, pomimo ze wczoraj zaczynała sie dopiero rezerwa a tu na rano mam zero na wsazniku.
podam troche inny przykład, po przejechaniu ok 30km na miescie tankuje auto i jade do domu ok. 1km. Parkując samochod pod domem na plaskiej powierzchni mam przykladowo na wskazniku dokladnie 1/2 zbiornika czyli 20 litrow. Na następny dzien wsiadam do auta i po uruchomieniu silnika wskazowka opada ponizej 1/2 tak jakby ubyło ok 2-3 litry wachy, ale oczywiscie wykluczam ze ktos podbierał paliwo poniewaz auto stoi w garazu.
czy to jest normalne ? macie tez takie zachowanie?
oczywiscie wykluczam ze ktos spuszczał paliwo albo ktos uzywal samochod w nocy poniewaz auto stoi w garazu.
co o tym sadzicie panowie?
normalne, w jednych autach tak działa, a w drugich inaczej,
jak sie bujne na miasto troszke szybciej to wskazowka bedzie powiedzmy 2mm pod 1/2
ale jak ostygnie itd, pozniej go wlacze to bedzie na 1/2
na kompie moze Ci pokaze dokladnie, ale takie wskazówkowe to nigdy nie wiadomo ile jeszcze masz, u mnie jak padnie wskazówka na ogranicznik to jeszcze 15l w baku niby, czyli 1/4, wiec jak mam wskazowke na polowie to wychodzi że skala działa w zakresie 45l, czyli 22.5+15=37.5l a nie 30 (czyli pół baku)
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.